KalendarzRolników.pl
Nie masz jeszcze konta?

Partnerzy portalu

Partner serwisu Województwo Podlaskie
Partner serwisu Anwil Grupa Orlen
Partner serwisu Polski Cukier
9 lipca 2020

Jeż w ogrodzie - pomocnik czy szkodnik?

Wbrew powszechnej opinii, jeże nie żywią się roślinami, chyba że w ostateczności – zatem ich obecność w naszym ogrodzie nie tylko nie zaszkodzi roślinom, a wręcz im pomoże. Tradycyjny obraz jeża to taki, który przedstawia go z jabłkiem niesionym na kolcach do swojej zimowej spiżarni. Nie ma to jednak nic wspólnego z prawdą.

W Polsce występują dwie odmiany jeża europejskiego (Erinaceus europaeus), które są do siebie bardzo podobne. Jeże dorastają do 20–30 cm długości i ważą około kilograma. Mogą żyć 8–10 lat. Cechą charakterystyczną jeży jest wydłużony, mokry, „ruchliwy” nosek. Niewątpliwie najbardziej charakterystyczną cechą ich wyglądu są kolce, które są przekształconymi włosami. Kolce mają długość 2–3 cm, a ponieważ są u dołu elastyczne, jeż może je groźnie stroszyć. Kolce, choć wyglądają groźnie, służą do odstraszania napastników. Przestraszony jeż zwija się bardzo mocno w kulkę i w tej na pozór niewygodnej, ale bezpiecznej pozycji może trwać bardzo długo. Kolce jeża nie są same w sobie niebezpieczne, ale wbite w skórę trudno wyciągnąć. Ponadto jeże są objęte całkowitą ochroną i nie należy ich niepokoić, ani chwytać. O ile kolce chronią jeże przed większymi napastnikami, to utrudniają obronę przed małymi pasożytami – pchłami i kleszczami, które często nękają jeże. Paradoksalnie, mechanizm obronny jeży, jest przyczyną ich śmierci na drogach – jeż, przestraszony widokiem samochodu, nie ucieknie, ale zwinie się w kulkę.

Dysponujące doskonałym słuchem i wzrokiem jeże żerują głównie nocą. I właśnie to jest ich największą zaletą, jako że zjadają większość szkodników, które gnieżdżą się w naszym ogrodzie, a przede wszystkim owady, ślimaki i dżdżownice. Pomoże nam również pozbyć się padliny drobnych zwierząt, takich jak ptaki czy gryzonie. Jeże są zwierzętami mięsożernymi, zaliczanymi przez wiele lat do rzędu owadożernych (Insectivora). W naturze pokarmem jeży są przede wszystkim różnego rodzaju owady, żuki, chrząszcze, pędraki, gąsienice, ślimaki, dżdżownice, drobne ssaki, gady i płazy, pisklęta i jaja ptaków. Ich obecność w naszych ogrodach i działkach jest ze wszech miar pożyteczna, bo wspierają nas w walce z niemile widzianymi gośćmi.  W ciągu jednej nocy jeż najczęściej trzykrotnie wychodzi na polowanie, podczas których zjada łącznie nawet do 150 g pożywienia. W przeliczeniu na owady jest to całkiem imponująca ilość. Jeże uaktywniają się o zmierzchu i nocą, nie zawsze więc można je zauważyć, czasem łatwiej usłyszeć charakterystyczne posapywanie i parskanie. W poszukiwaniu pokarmu mogą przewędrować nawet 3 km.

Jeże, żyjące w naszej strefie klimatycznej, zapadają w sen zimowy. Wtedy w ich organizmach zachodzą niezwykłe procesy – temperatura spada nawet do 10°C, w dodatku działa system termoregulacji, dostosowujący metabolizm do zmieniającej się temperatury na zewnątrz. Tętno spada ze 181 uderzeń na minutę do 20, a oddech – z 50 do 1. W czasie snu zimowego leżą zwinięte w ciasną kulkę, a mięśnie blokują możliwość rozprostowania jego ciała. Budzą się od czasu do czasu – mniej więcej raz na miesiąc.

W większości przypadków najlepszą pomocą dla jeży jest pozostawienie ich w spokoju. Jeśli zobaczymy jeża w ogrodzie wieczorem, nie powinniśmy go niepotrzebnie straszyć. Zdarza się jednak, że jeż jest widziany w czasie dnia i zachowuje się w sposób nienaturalny (np. nie zwija się w kulkę pod wpływem dotyku). Należy wtedy sprawdzić czy nie ma widocznych uszkodzeń ciała. Warto skontaktować się z eko-strażą, aby ustalić dalsze działania. Przydatne może być podanie zwierzęciu świeżej wody. Z pokarmem, zwłaszcza tym przeznaczonym dla człowieka lepiej się wstrzymać. W ten sposób częściej można zaszkodzić niż pomóc. Nie można dokarmiać jeży chlebem oraz mlekiem – to powoduje nieprzyjemne dolegliwości układu pokarmowego. Warto zaznaczyć, że żołądek jeża nie rozkłada laktozy. Odpowiednia dla zwierzęcia – oprócz naturalnego, upolowanego przez jeża pokarmu jest karma dla psów i kotów.

 

 

Emilia Fohs

KPODR w Minikowie

Zainteresował Cię ten artykuł? Masz pytanie do autora? Napisz do nas tutaj
REKLAMA

Redakcja

tel: 54 235 52 61

kontakt@kalendarzrolnikow.pl

Wydawca

WDR
ul. Modra 23
87-807 Włocławek
www.wydawnictwodr.pl

 

Tu nas znajdziesz

Napisz do nas


pozycje oznaczone * muszą być wypełnione