KalendarzRolników.pl
Nie masz jeszcze konta?

Partnerzy portalu

Partner serwisu Anwil Grupa Orlen
Partner serwisu Polski Cukier
18 marca 2020

Cała prawda na temat wypalania traw. Rolniku! Musisz to wiedzieć

Na początku wiosny na łąkach, nieużytkach, rowach, pasach przydrożnych ma miejsce szkodliwe spalanie wyschniętych traw. Pomimo, iż wypalanie jest w Polsce zabronione, wciąż jeszcze wpisuje się w tradycję wiosennych porządków z powodu mylnego przekonania, że jest to najlepszy sposób na pozbycie się suchej roślinności oraz poprawę jakości gleby.

Wypalanie traw nie poprawia jakości gleby, a wręcz przeciwnie przyczynia się do obniżenia rolniczej i ekologicznej wartości gruntów. Następuje wyjałowienie i zubożenie gleby, ponieważ zostaje wypalona warstwa próchnicy. Zmniejsza się jej zdolność do retencji wody, a także następuje zniszczenie flory bakteryjnej odpowiedzialnej za asymilację azotu z atmosfery.

Gleba pozbawiona jest możliwości wzbogacania w materię organiczną i oczyszczania z herbicydów i pestycydów. Niemożliwe staje się właściwe napowietrzenie gleby, stąd zachodzą w niej niekorzystne dla wszelkich procesów biochemicznych zjawiska (procesy tlenowe przechodzą w beztlenowe).

Skutkiem tego jest obniżenie wartości plonów o 5-8 proc., powodując jednocześnie zachwianie ekosystemu, czego wynikiem jest nadmierny rozwój chwastów. Według naukowców, po takim „pseudo-użyźniającym” zabiegu, ziemia potrzebuje kilku lat by powrócić do plonów sprzed wypalania.

Wypalanie traw powoduje spustoszenie zarówno dla fauny, jak i dla flory. Oprócz suchych traw, ogień niszczy żywe rośliny, dopiero co pobudzone do życia w okresie wiosennym. Giną głównie trawy i zioła o płytkim systemie korzeniowym, a pozostają tylko rośliny o silnym i głębokim ukorzenieniu. Wypalanie traw przyczynia się także do wyginięcia największych sprzymierzeńców rolnika. Pożary zabijają dżdżownice, które użyźniają ziemię, biedronki zjadające mszyce oraz mrówki pomagające rolnikom walczyć ze szkodliwymi owadami. W płomieniach giną także pszczoły i trzmiele – co powoduje zmniejszenie liczby zapylonych kwiatów, a w konsekwencji obniżenie plonów roślin. Śmierć spotyka też pisklęta ptaków m.in. skowronków, bażantów, które mają swoje tereny lęgowe na łąkach. Ofiarami stają się także pożyteczne zwierzęta kręgowe jak płazy i gady oraz większe zwierzęta leśne, takie jak sarny, jelenie czy dziki.

Niewiedza oraz bezmyślność doprowadzają nie tylko do wyniszczenia całych ekosystemów, ale także stanowią zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi. Nieodłącznym towarzyszem pożarów jest dym. Ten, który pochodzi z wypalania, potrafi być bardzo trujący. Przede wszystkim znajdują się w nim rakotwórcze węglowodory, dwutlenek węgla oraz dwutlenek siarki. Taka mieszanka zanieczyszcza zarówno glebę, wody gruntowe, jak również niszczy atmosferę, a także ma negatywny wpływ na nasze zdrowie. Dym jest również zagrożeniem dla kierowców, ponieważ ogranicza widoczność na drogach. Wypalanie traw stanowi także bardzo duże zagrożenie dla pobliskich budynków. Nierzadko ogień przenosi się na zabudowania, pozbawiając ludzi dobytku, a czasami odbierając im zdrowie, a nawet życie.

Warto jeszcze raz podkreślić, że wypalanie traw jest w Polsce prawnie zabronione. Ustawa o ochronie przyrody i o lasach zabrania wypalania traw na łąkach, pozostałości roślinnych na nieużytkach, skarpach kolejowych i rowach przydrożnych. Za tego typu działania grożą nie tylko wysokie grzywny do 5 tys. złotych, ale także kara pozbawienia wolności do 10 lat za spowodowanie zagrożenia życia i zdrowia innych ludzi albo zagrożenie mienia.

Rolniku uważaj!
Również Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa może nakładać kary finansowe na rolnika, jeśli wypalał on grunty rolne. Zakaz wypalania gruntów rolnych to jeden z warunków, którego muszą przestrzegać rolnicy ubiegający się o płatności bezpośrednie oraz płatności obszarowe w ramach PROW 2014-2020. Wspomniany system kar nakładanych przez ARiMR, skutkuje zmniejszeniem wysokości dopłat o 5%. Jeżeli rolnik w pełni świadomie dopuścił się do wypalania gruntów rolnych, wówczas ARiMR może mu w świetle prawa obniżyć kwotę należnych mu dopłat nawet o 25%. Natomiast w przypadku stwierdzenia uporczywego wypalania traw, Agencja ma prawo pozbawić rolnika całej kwoty dopłat bezpośrednich za dany rok.

 

kontakt1.jpg
Justyna Kapitan
Artykuł opracowany we współpracy ze specjalistami ze Śląskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Częstochowie 
Zainteresował Cię ten artykuł? Masz pytanie do autora? Napisz do nas tutaj
REKLAMA

Redakcja

tel: 54 235 52 61

kontakt@kalendarzrolnikow.pl

Wydawca

WDR
ul. Modra 23
87-807 Włocławek
www.wydawnictwodr.pl

 

Tu nas znajdziesz

Napisz do nas


pozycje oznaczone * muszą być wypełnione