KalendarzRolników.pl
Nie masz jeszcze konta?

Partnerzy portalu

Partner serwisu Województwo Podlaskie
Partner serwisu Anwil Grupa Orlen
Partner serwisu Polski Cukier
10 lutego 2020

"Poznaj nasze KGW" Koło Gospodyń Wiejskich w Rycharcicach

Dziś „Poznaj nasze KGW” mówi nam Koło Gospodyń Wiejskich z Rycharcic. To KGW z ponad 50-letnią tradycją, więc o ich działalności można by opowiadać godzinami – co podczas naszego wywiadu przyznała sama przewodnicząca koła. Zobaczcie zatem, jak fantastyczne, pełne zapału do pracy i optymizmu są gospodynie z Rycharcic.

Koło Gospodyń Wiejskich w Rycharcicach (powiat sierpecki, gmina Gozdowo) rozpoczęło swoją działalność w 1968 r. Wówczas przewodniczącą była Pani Janina Siemiątkowska. Obecnie koło liczy 24 osoby, w tym dwóch panów, a jego przewodniczącą jest Pani Beata Zawadzka. 

KGW w Rycharcicach jest organizacją otwartą, opartą na współdziałaniu i współodpowiedzialności członkiń. Co najważniejsze, do Koła wstępują młode i nowoczesne panie, które przekazują swoją energię oraz temperament lokalnej społeczności, mają mnóstwo pomysłów i planów do zrealizowania. Działalność Koła skupia się na zachowaniu lokalnej tradycji, ciągłości kulturowej i zwyczajów. Wyjątkowe zaangażowanie członków KGW wynika z miłości do środowiska, w którym żyją od wielu pokoleń – opowiada Pani Beata Zawadzka.

 

Ja jestem przewodniczącą od 10 lat. Ten czas to prawdziwa reaktywacja działalności koła. W tamtym roku świętowałyśmy wyjątkową rocznicę – jubileusz 50-lecia istnienia KGW w Rycharcicach. To było ważne wydarzenie - zaprosiłyśmy wielu gości, w tym przedstawicielki 16 innych kół z naszej gminy. Były z nami też byłe przewodniczące koła, które wyróżniłyśmy upominkami, aby podziękować im za ich działalność na przestrzeni tych 50 lat. Najpierw była uroczysta msza św., a później wspólna zabawa w remizie strażackiej, która jest siedzibą KGW. Zorganizowałyśmy wtedy biesiadę kulinarną, podczas której mogłyśmy pochwalić się swoimi daniami. Na ten wyjątkowy dzień same ułożyłyśmy nawet przyśpiewkę, opowiadającą historię naszego koła. Strażacy przygotowali dla nas wspaniały tort – to była fantastyczna niespodzianka – wspomina Pani Beata.

Warto dodać, że 27 grudnia 2018 r. koło zostało wpisane do Krajowego Rejestru Kół Gospodyń Wiejskich i już dwukrotnie otrzymało wsparcie finansowe.

To dla nas fajna sprawa, zastrzyk gotówki na bieżącą działalność. Oczywiście jest wiele formalności, które nie zawsze są proste, ale warto. My byłyśmy pierwszym kołem z naszej gminy, które się zarejestrowało - opowiadają gospodynie. 

Mamy ręce pełne roboty! 

Godne podziwu jest bogactwo działań Koła Gospodyń w Rycharcicach. Panie organizują festyny i pikniki rodzinne, wyplatają wieńce dożynkowe nagradzane na uroczystościach gminnych i lokalnych, współpracują też z Urzędem Gminy, Ochotniczą Strażą Pożarną, parafią, innymi kołami, organizacjami pozarządowymi i stowarzyszeniami. Wspierają również lokalnych twórców oraz angażują się w akcje charytatywne.

W naszej gminie istnieje aż 16 kół gospodyń – nasza współpraca z nimi układa się fantastycznie. Raz do roku organizowany jest Zjazd KGW w innej wiosce – każde koło przygotowuje wtedy jakieś danie, ciasta lub przekąski. Tam się spotykamy, jest wspólna zabawa przy akompaniamencie muzyki i wiele atrakcji. To zawsze jest nasza wspólna impreza - opowiada przewodnicząca KGW Rycharcice.

Moje panie słyną z wyśmienitych wypieków i dań, którymi częstują podczas festynów oraz imprez kulinarnych. Odnoszą znaczące sukcesy, również na poziomie ponadlokalnym. Rokrocznie uczestniczą w dożynkach gminnych, w konkursie „Potrawy Mojej Mamy” podczas Giełdy w Łącku oraz w „Gotowaniu na polanie” w Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu, gdzie na przestrzeni lat prezentowały m.in. „sodziaki”- placki naszych babć, gęsinę, dziczyznę, orzeszki, ptysie, rogaliki oraz nalewki własnej produkcji. Przeprowadzałyśmy również pokazy kiszenia kapusty na prośbę Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu. 
Podczas tegorocznej majówki w Skansenie KGW Rycharcice zajęło I miejsce w dwóch kategoriach: „Zupa” za popisową czarninę z kluskami ziemniaczanymi oraz „Napój” za rewelacyjny miód pitny. Panie uczestniczyły również w konkursach: „Tradycyjne ciastko na niedzielę” podczas Giełdy Rolniczej w Sierpcu, „Kulinariadzie” w Studzieńcu oraz w imprezie „Wiejskie klimaty” w ZOO w Płocku, gdzie częstowałyśmy m.in. pajdą chleba. Nasze przepisy ukazują się na łamach wielu czasopism - z dumą opowiada o działalności koła Pani Beata Zawadzka.

Łączymy siły z OSP

Nasi mężowie i synowie są strażakami, więc współpraca koła ze strażakami układa się świetnie. Do naszego KGW należy nawet dwóch panów strażaków. W styczniu OSP miało zebranie walne, po którym wspólnie zorganizowaliśmy bal wioskowy – my oczywiście dbamy o część kulinarną. Wspieramy też naszych Panów w zawodach strażackich. Kiedy wracają, to my już czekamy z poczęstunkiem - dodaje przewodnicząca KGW.

Dla nas ważna jest wiara i tradycja

Jesteśmy osobami wierzącymi i zawsze chętnie włączamy się w uroczystości parafialne. Bardzo ważny jest dla nas konkurs na wieniec dożynkowy. Staramy się, aby nasze wieńce czymś się wyróżniały, nie były do końca tradycyjne i oczywiste. Chcemy być niepowtarzalne – dlatego robiłyśmy np. wieniec w kształcie kapliczki przydrożnej. Elementy z wieńców staramy się wykorzystać powtórnie, są one poświęcone, dlatego nie możemy pozwolić, aby stały gdzieś niewykorzenienie. W nasze wieńce wkładamy mnóstwo pracy. Wszystkie Panie są bardzo zaangażowane, każda dokłada swój przysłowiowy „kłosik”. Jest wspólna praca, ale to też bezcenne, wspólne chwile, wtedy rozmawiamy, śmiejemy się i dobrze bawimy - mówi Pani Beata.

Warto powiedzieć też, że wspieramy działalność naszego lokalnego rzeźbiarza – Pana Piotra Lewandowskiego, który wystrugał nam m.in. figurę Adama i Ewy, która zdobiła nasz wieniec - dodaje Pani Beata. - To wyjątkowy artysta – jego prace powstają z tego, co przyniesie mu natura. Dla naszych strażaków wykonał też piękną rzeźbę św. Floriana. Jego prace zabieramy na nasze wyjazdy kulinarne, aby je sprzedawać i promować Pana Piotra. Nasz artysta również, jeśli czas mu na to pozwala, chętnie jeździ z nami. 

Zajmujemy się też oklejaniem obrazów ziarnem. W ten sposób wykonałyśmy obraz Maryi i bł. ks. Jerzego Popiełuszki. To dla nas wyjątkowe prace, są poświęcone, a teraz znalazły miejsce w naszych domach. Bierzemy też udział w Zamyśleniach Rodaków w Hołdzie Ojcu Świętemu, organizowanych przez naszego wójta oraz w obchodach Święta Niepodległości.

Kiedy tylko możemy, to pomagamy!

Pragnę podkreślić, że często staramy się wspierać akcje charytatywne i pomagać przy ich udziale. Wspólnie ze stowarzyszeniem Kół Gospodyń z Gminy Gozdowo zorganizowaliśmy: paczkę dla dzieci w Kraszewie, koncert i zbiórkę dla pogorzelców oraz wiele podobnych inicjatyw. Współpracujemy również ze stowarzyszeniem Ostrowy – Wioska Słowiańska, z którym zorganizowaliśmy Festiwal Pierogowy. Moje Panie są zawsze chętne do działania, wystarczy, że rzucę im hasło i od razu jest odzew. Cieszą się, ze mogą wyjść z domu, zrobić coś dla siebie i dla innych - przyznaje z radością Pani Beata.

Czujemy się docenione i spełnione!

Uważam, że nasze koło jest bardzo pozytywnie odbierane przez społeczność, zarówno lokalną, jaki i z całej Gminy Gozdowo. Czujemy sympatię ze strony innych – tutaj chciałabym wspomnieć o mamie naszej koleżanki, która ma 95 lat i zawsze jak tylko może, to też nam pomaga, wspiera nas i kibicuje naszym działaniom. Babcia Aniela pomagała np. wybierać ziarenka do oklejania obrazów, ale też lepiła pierogi na Festiwal Pierogów. I to jest piękne!  Spotykamy się z wieloma pozytywnymi opiniami w szczególności na imprezach wyjazdowych. Nasze koło zostało np. laureatem pierwszego konkursu „Koła Gospodyń Wiejskich – wyjątkowe miejsca, wyjątkowi ludzie”. Na trzynaście zgłoszonych kół zajęłyśmy pierwsze miejsce. Bardzo nami miło, że stałyśmy się już lokalnie rozpoznawalne. Cieszymy się, że naszą pracę docenia także wójt, który co roku, we współpracy z nami, organizuje dla jakiś ciekawy wyjazd - opowiada Pani Beata Zawadzka.

Kobiety gospodarne i wyjątkowe

Wspólne bycie razem, gotowanie, pomaganie mocno wciąga. Bo dobrze jest robić coś ciekawego, wyjątkowego, dającego radość nam i naszym bliskim, znajomym. To odpręża i daje satysfakcję. Poza tym pokazujemy młodym osobom, jak pięknie łączyć tradycję i nowoczesność. To się udaje i młodzi ludzie dołączają do nas. Do Koła oczywiście Panie. Ale panowie także angażują się, jeśli organizujemy jakieś wioskowe czy charytatywne wydarzenie. Dla mnie koło jest odskocznią, bo prowadzę też gospodarstwo, mam dzieci, wnuki. Lubię to, co robię, lubię widzieć, że Panie czują się potrzebne. Mają powód, aby wyjść z domu - opowiada z zadowoleniem przewodnicząca KGW Rycharcice.

Mówi się, że Koła Gospodyń Wiejskich to kobiety wyjątkowe i gospodarne. Do tej pory czułyśmy się zawsze gospodarne, bo bardzo się udzielamy. Teraz czujemy się też wyjątkowe. Dlaczego? Bo zostałyśmy wyróżnione we wspomnianym wcześniej konkursie i co najważniejsze, bo zawsze to podkreślam -  moje kobiety z koła są urzekające, a nie narzekające - podkreśla Pani Beata Zawadzka.

W tym roku planujemy kolejne wyjazdy kulinarne, zakup profesjonalnych strojów ludowych – których nam brakuje, aby godnie reprezentować Gminę Gozdowo. Chcemy też zorganizować wielki festyn rodzinny oraz po raz pierwszy zrobić przedstawienie dla dzieci i zaprezentować  wiersz "Rzepka" – zrobimy przedstawienie, przebierzemy się, będzie fajnie. Jednym słowem wszystko kręci się jak koło – podsumowała z uśmiechem Pani Beata.


Panie z KGW Rycharcice dla naszych Czytelników przygotowało przepisy kulinarne na słynne sodziaki oraz ciastka grzybki.

Sodziaki

To placki naszych mam. Najłatwiejsze, najsmaczniejsze i najtańsze danie, które możemy podawać o każdej porze dnia. Porusza wszystkie pokolenia. Danie zaskakuje swą prostotą, a jeszcze lepiej smakuje - zachwalają gospodynie.

Składniki:

  • 1 kg mąki;
  • 1 łyżeczka soli;
  • 1 łyżeczka sody;
  • 2 kubki zsiadłego mleka;
  • olej do smażenia.

Wszystkie składniki mieszamy i zagniatamy delikatne ciasto. Obsypując mąką, rwiemy ciasto i formujemy małe placuszki, które smażymy na głębokim tłuszczu. Podajemy prosto z patelni, z dodatkiem dżemu, masła lub serka. Smacznego!

Ciastka Grzybki

Ciastka – grzybki są bardzo proste w wykonaniu i prezentują się niepowtarzalnie. Wyglądają jak prawdziwe grzyby, a masa, która jest użyta do wypełnienia może być fantazją naszego smaku ( budyniowa, czekoladowa lub bita śmietana). Pragniemy zaznaczyć, że ciasto jest wyjątkowo tanie, nie potrzeba jaj ani proszku do pieczenia. Przepis jest niezwykły, a przy jego robieniu jest mnóstwo zabawy, zwłaszcza, gdy do pomocy zaprosimy dzieci lub koło gospodyń - zachęcają Panie z KGW.

Grzybki nie tylko niesamowicie wyglądają, ale również smakują. Smacznego!

Składniki:

  • 0,5 kg mąki
  • kostka margaryny
  • szklanka kwaśnej śmietany
  • białko jaja
  • trochę maku
  • biały krem
  • polewa czekoladowa

Składniki ciasta posiekać, zagnieść i wstawić na godzinę do lodówki. Po schłodzeniu ciasto rozwałkować i wycinać z niego – szklanką i foremką do babeczek – pary krążków. Krążkami wyciętymi szklanką oblepić posmarowaną tłuszczem zewnętrzną stronę foremek do babeczek i upiec w piekarniku. Wycinać małym kieliszkiem środki z krążków wykrojonych foremką i upiec je. Uformować z rulonu ciasta korzonki grzybka, maczać je w białku, a koniuszki w maku, następnie upiec. Do upieczonych kapeluszy nakładać krem i przykryć je krążkiem z dziurką. Włożyć korzonek. Kapelusz grzybka polać polewą czekoladową. Krem i polewę przygotować według własnego gustu i smaku.

Dziękujemy za kulinarne inspiracje! KGW Rycharcice życzymy wielu sukcesów, radości z Waszej działalności i abyście Panie zawsze czuły się wyjatkowe :-)

Zachęcamy również do odwiedzenia Facebookowej strony KGW Rycharcice.

Fot. archiwum KGW Rycharcice

kontakt1.jpg Redakcja KalendarzRolnikow.pl
Zainteresował Cię ten artykuł? Masz pytanie do autora? Napisz do nas tutaj
REKLAMA

Redakcja

tel: 54 235 52 61

kontakt@kalendarzrolnikow.pl

Wydawca

WDR
ul. Modra 23
87-807 Włocławek
www.wydawnictwodr.pl

 

Tu nas znajdziesz

Napisz do nas


pozycje oznaczone * muszą być wypełnione