KalendarzRolników.pl
Nie masz jeszcze konta?

Partnerzy portalu

Partner serwisu Anwil Grupa Orlen
Partner serwisu Polski Cukier
2020-01-09

Zagadka wzrostu cen skupu brojlerów rozwiązana!

Wysokie ceny kurcząt rzeźnych w ostatnim miesiącu 2019 roku nie były następstwem  – jak do tej pory powszechnie sądzono – zastępowania drożejącej wieprzowiny mięsem drobiowym - informuje Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz. Co zatem było przyczyną? 

Wysokie ceny kurcząt rzeźnych w ostatnim miesiącu 2019 roku to efekt wyjątkowo niskiej produkcji piskląt w listopadzie - to wniosek z najnowszej analizy rynku skupu brojlerów kurzych przeprowadzonej przez Krajową Izbę Producentów Drobiu i Pasz.

W grudniu 2019 roku, mieliśmy do czynienia ze złamaniem wieloletnich schematów cenowych na rynku skupu kurcząt rzeźnych. Kilogram żywca, zamiast wyraźnie tanieć, istotnie drożał. Analitycy KIPDiP byli przekonani, że sytuacja ta ma związek z występowaniem ASF w Polsce, drożejącą wieprzowiną i substytucją wieprzowiny drobiem. Tymczasem okazało się, że w listopadzie doświadczyliśmy aż 22 procentowego spadku produkcji piskląt w stosunku do października, co przełożyło się na wzrosty cen w skupie kurcząt.

Zwracamy uwagę, że w ostatnich dniach grudnia za kilogram żywca brojlerów płacono w tym roku średnio 3 złote i 35 groszy czyli aż o 26 procent więcej niż rok wcześniej - czytamy w komunikacie KIPDiP.

W listopadzie 2019 roku, zgodnie z danymi Głównego Urzędu Statystycznego, wyprodukowano ponad 94,6 mln piskląt kurcząt rzeźnych, czyli aż o 27,1 mln mniej niż w październiku 2019 oraz o dwa miliony mniej niż rok wcześniej. Listopad był także – jak dotąd - jedynym miesiącem w tym roku, kiedy liczba piskląt kurcząt rzeźnych wyprodukowanych w Polsce spadła poniżej 100 milionów sztuk.

Rynek żywca jest bardzo wrażliwy na zmniejszoną podaż piskląt ponieważ o jednodniowe ptaki krajowi producenci muszą konkurować z importerami polskich piskląt, głównie  z Ukrainy i Białorusi. Eksport piskląt z Polski utrzymuje się w ostatnich miesiącach na poziomie około pięciu procent całkowitej produkcji w naszym kraju.

Zdaniem Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz sytuacja związana z niedoborem piskląt powinna się normalizować. Co więcej, jej wpływ na wzrost cen skupu  powinien być coraz mniejszy. Będzie to wynikało z prawdopodobnego zamknięcia rynków eksportowych w związku z grypą ptaków: z jednej strony nie będzie można eksportować piskląt do niektórych państw, a z drugiej strony zmniejszy się popyt na eksport mięsa poprzez zamknięcie rynków innych krajów.

Źródło: KIPDiP

kontakt1.jpg Redakcja KalendarzRolnikow.pl
Zainteresował Cię ten artykuł? Masz pytanie do autora? Napisz do nas tutaj
REKLAMA

Redakcja

tel: 54 235 52 61

kontakt@kalendarzrolnikow.pl

Wydawca

WDR
ul. Modra 23
87-807 Włocławek
www.wydawnictwodr.pl

 

Tu nas znajdziesz

Napisz do nas


pozycje oznaczone * muszą być wypełnione