KalendarzRolników.pl
Nie masz jeszcze konta?
3 grudnia 2019

Prowadzenie pasieki nie dla każdego - sprawdź, czy Ty możesz być pszczelarzem

Wiele argumentów, głównie zdrowotnych, przemawia za tym, że nie każdy może zostać pszczelarzem. Zobacz, czy Ty możesz założyć pasiekę!

Nie jest to zajęcie dla osób uczulonych na jad pszczeli – w takim przypadku każde użądlenie jest niebezpieczne i czasem może zakończyć się tragicznie. Nie poleca się pracy pszczelarza także osobom chorym na serce – wymaga bowiem fizycznego wysiłku, w dodatku w siatce, z ograniczonym dostępem powietrza, często w słońcu i upale, co może być dla nich niebezpieczne. To samo dotyczy osób z wysokim ciśnieniem. Z kolei użądlenie przez pszczołę osoby o niskim ciśnieniu może powodować zasłabnięcie i senność. Do pracy w pasiece nie nadają się również osoby nadpobudliwe, niecierpliwe i nerwowe. Praca przy pszczołach wymaga bowiem opanowania i spokoju, a zbyt nerwowe wykonywanie czynności drażni te owady i może być powodem nieprzyjemnych wypadków.

W pasiece zawsze dzieje się coś ciekawego, a praca w niej bywa oderwaniem od codzienności. Praca w pasiece ogranicza się do sezonu. Zaczyna się on w marcu, kiedy to pszczoły wybierają się na pierwszy oblot i trwa mniej więcej do polowy września. Po ostatnim miodobraniu, hodowca zabezpiecza i przygotowuje rodziny pszczele do zimy. Od tego momentu zaczyna się dla pszczół początek okresu zimowego. 
 

W tym czasie nie wykonuje się już w pasiece żadnych czynności, dobrze jest jednak doglądać pszczół raz na jakiś czas, żeby sprawdzić czy nic złego się nie dzieje. Ze względu na sezonowość pracy, pszczelarstwem zajmują się przedstawiciele różnych zawodów, którzy traktują je jako hobby. 

Pszczelarz pisze bloga

Zanim rozpoczniemy przygodę z pszczelarstwem, warto zdobyć trochę wiedzy na ten temat. Można ją znaleźć w fachowej literaturze – książkach, czasopismach czy w internecie. Szczególnie ciekawe są blogi pszczelarzy, którzy opisują swoją drogę do pszczelarstwa, dając wiele trafnych rad i wskazówek. Nieocenionym doświadczeniem jest praktyka, czyli wizyta w pasiece, gdzie na żywo można zobaczyć ule, ich wnętrze, nauczyć się jak rozpoznawać królową matkę, pszczoły robotnice, trutnie, czerw kryty i otwarty, jaja, poszyty miód, pierzgę i inne. 

Zacisznie, z pożytkami 

Musimy zdawać sobie sprawę z tego, że aby pasieka przy domu rozwijała się w sposób racjonalny i zrównoważony, trzeba sprawdzić czy mamy odpowiednie warunki do jej prowadzenia. Miejsce do prowadzenia pasieki powinno byś suche, dobrze nasłonecznione i zaciszne. Powinno ono być również bogate pod względem przyrodniczym, z dużą ilością roślin kwitnących, które stanowią pożytki pszczele. Warto pasiekę obsadzić kwitnącymi drzewami i krzewami (np. irga, forsycja i inne).
 
Oprócz tego trzeba wiedzieć, że każdy właściciel pasieki musi spełnić wymogi formalne, bez których nie może prowadzić tej działalności, a mianowicie:
  • lokalizacja – pasieka powinna być usytuowana w odległości nie bliżej niż 10 metrów od budynków mieszkalnych i gospodarczych oraz od uczęszczanych dróg publicznych. Jeśli taka odległość nie jest zachowana, właściciel pasieki ma obowiązek do ustawienia ogrodzenia o wysokości co najmniej 3 metrów, co zmusi pszczoły do wznoszenia się wyżej,
  • konieczność zgłoszenia pasieki do Powiatowego Lekarza Weterynarii (obowiązek wynikający z ustawy z 11 marca 2004 r. o ochronie zdrowia zwierząt i zwalczaniu chorób zakaźnych), niezależnie od liczby uli – to konieczne do nadania hodowli weterynaryjnego numeru identyfikacyjnego, który musi znajdować się na etykiecie każdego sprzedawanego produktu,
  • pszczelarz powinien wykupić ubezpieczenie (OC) pasieki od użądleń ludzi i zwierząt,
  • właściciel pasieki powinien posiadać zaświadczenie lekarskie, które potwierdzi jego dopuszczenie do pracy przy pozyskiwaniu produktów pszczelich (takie zaświadczenie jest wymagane także dla ewentualnych pracowników),
  • pszczelarz powinien także umieścić tablicę informująco-ostrzegającą, na której znajdują się informacje o występowaniu pszczół na danym terenie oraz tablicę z danymi pszczelarza (obowiązek postawienia takiej tablicy dotyczy zwłaszcza nieogrodzonych pasiek).
 
Jeśli chcemy oficjalnie sprzedawać miód i produkty pszczelele – niezbędne jest wpisanie pasieki do rejestru zakładów, które prowadzą działalność w zakresie sprzedaży bezpośredniej produktów pochodzenia zwierzęcego. W tym celu należy udać się do Powiatowego Lekarza Weterynarii i tam wypełnić zgłoszenie i dokumenty. 
 

Kolor domu

Ule najlepiej ustawiać parami – ułatwia to wykonywanie wszelkich prac w pasiece. Ich wyloty powinny być skierowane na najbardziej słoneczną stronę. Na rynku dostępne są różne rodzaju ule, dlatego ich wybór nie jest łatwy. Najczęściej jednak wybieramy typ wielkopolski o różnych rozmiarach. Dobry ul powinien chronić przed zimnem i przegrzaniem, zapewniać wentylację i umożliwiać sprawne pozyskiwanie produktów pszczelich. Koszt jednego ula to 300–500 zł. Ule warto pomalować na kolorowo: biało, żółto, niebiesko i niebieskozielono. Pokolorowane ule ułatwiają powrót robotnicom do swoich rodzin. Teren pasieki należy często kosić.

Koszt ula to niejedyny wydatek początkującego pszczelarza. Musi on zaopatrzyć się w sprzęt i narzędzia pozwalające na prowadzenie pasieki i produkcję miodu. Musi posiadać:

  • ule, 
  • ramki,
  • drut pszczelarski, 
  • kraty odgrodowe, 
  • podkarmiaczki, 
  • węzy,
  • miodarkę z napędem elektrycznym na większą liczbę ramek, 
  • stół do odsklepiania plastrów automatyczny, 
  • topiarkę do wosku, 
  • odstojniki do miodu, 
  • sito, 
  • aparat do odymiania pszczół, 
  • podkurzacz pasieczny, 
  • strój pszczelarza ‒ bluza z kapeluszem pszczelarskim, 
  • szczotkę do zmiatania pszczół 
  • dłuto pasieczne. 
 
Wszystkie te akcesoria najlepiej kupić w sklepie pszczelarskim lub przez internet. Przy większej liczbie uli warto posiadać także pracownię pasieczną. Następnym, chyba najważniejszym krokiem w założeniu pasieki jest zakup pszczół. 
 
W Polsce hoduje się głównie trzy rasy pszczół:
  • pszczołę środkowoeuropejską, 
  • pszczołę kaukaską, 
  • pszczołę kraińską. 

Matka w cenie

Ze względu na łagodne usposobienie, najczęściej pszczelarze wybierają pszczołę kraińską. Warto jednak zasięgnąć rad doświadczonego pszczelarza, który ma wiedzę na ten temat. Kupujemy pakiety pszczele wraz z matką, plastry z czerwiem, pyłkiem i pokarmem oraz z pszczołami i matką, rójki, pełne rodziny ‒ wszystkie pszczoły z ula wraz z plastrami, a nawet całą pasiekę. Cena matki pszczelej waha się od 20 do 90 zł. Pełna rodzina to koszt około 250 zł.

Po podliczeniu wszystkich kosztów założenia pasieki (nawet na niewielką skalę), okazuje się, że trzeba być przygotowanym na niemały wydatek.  W związku z tym, przed rozpoczęciem zakupów trzeba wszystko dokładnie przemyśleć, przeliczyć i odpowiedzieć sobie na pytanie, czy praca z pszczołami jest na pewno dla nas.

 

kontakt1.jpg
Agnieszka Leśniak
Artykuł opracowany we współpracy z Dolnośląskim Ośrodkiem Doradztwa Rolniczego we Wrocławiu

Zainteresował Cię ten artykuł? Masz pytanie do autora? Napisz do nas tutaj

REKLAMA

Redakcja

tel: 54 235 52 61

kontakt@kalendarzrolnikow.pl

Wydawca

WDR
ul. Modra 23
87-807 Włocławek
www.wydawnictwodr.pl

 

Tu nas znajdziesz

Napisz do nas


pozycje oznaczone * muszą być wypełnione
Partnerzy
  • KOWR
  • MINISTERSTWO ROLNICTWA I ROZWOJU WSI
  • WDR
  • Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Minikowie
  • ODR Bratoszewice