KalendarzRolników.pl
Nie masz jeszcze konta?
18 października 2019

Rzepak - co zrobić, by dobrze przezimował?

Przed nami... zima. Wszyscy pamiętamy, jak duże szkody w uprawie rzepaku poczyniły mrozy na początku 2012 i 2016 roku. Dlatego największym zmartwieniem rolników jest to, aby oziminy dobrze przezimowały. Czy mamy na to wpływ?

Tak naprawdę nikt nie wie, jaka będzie zima. Uważni rolnicy zwracają jednak uwagę, że co cztery lata pojawia się podobny typ pogody - stosunkowo chłodne lato, po którym następuje mroźna zima. W tym roku mieliśmy stosunkowo chłodne lato, bo choć temperatura biła rekordy, to jednak upał towarzyszył nam zaledwie przez 15-20 dni. Czy oznacza to kolejną trudną zimę?  
Od czasu kłopotów z przezimowaniem w 2016 roku, rolnicy wybierając odmianę rzepaku do siewu ozimego szczególnie zwracają uwagę na jej zimotrwałość. Czy jesiennymi zabiegami agrotechnicznymi możemy ułatwić przetrwanie zimy rzepakowi?

Mrozoodporność i zimotrwałość

Zdolność do przetrwania zimy, zwana zimotrwałością, jest cechą kompleksową zależną od odporności roślin na cały szereg niekorzystnych czynników środowiskowych, występujących w okresie zimowym w warunkach polowych. Prócz niskich temperatur są to również: zbyt długo zalegająca pokrywa śnieżna, wymakanie, ruchy gleby spowodowane jej zamarzaniem i rozmarzaniem, występowanie skorupy lodowej, wysuszanie, wysmalanie, porażanie przez choroby i szkodniki. Wykazano jednak, że najważniejszym czynnikiem decydującym o przeżyciu rzepaku ozimego jest odporność na mróz. Poza tym szkody spowodowane przez mróz osłabiają rośliny i przyczyniają się do wystąpienia, bądź spotęgowania uszkodzeń spowodowanych innymi czynnikami.

Rzepak ozimy w porównaniu ze zbożami ozimymi jest rośliną mniej mrozoodporną i przy braku okrywy śnieżnej jest wrażliwy na niskie temperatury, dlatego też nie należy wysiewać rzepaku na wzgórkach - z których w czasie zimy pierwsza znika pokrywa śniegu, a rośliny są wystawione na działanie mrozu i wysmalającego wiatru. Zbocza o wystawie północnej o stromym nachyleniu są niekorzystne z powodu słabego nasłonecznienia.

Zimotrwałość oznacza zdolność rośliny do przetrwania zimy jako całej pory roku, ze wszystkimi charakterystycznymi dla niej zjawiskami takimi jak śnieg, nasłonecznienie, ale też i silne mrozy czy odwilże. Mrozoodporność oznacza zdolność rośliny do przetrwania ujemnych temperatur na konkretnym poziomie. Mrozoodporność jest jednym z elementów zimotrwałości, ale nie jest jedynym czynnikiem mającym wpływ na jej ocenę.

Eksperci wyróżniają trzy poziomy mrozoodporności:

a) mrozoodporność właściwą — mrozoodporność roślin zahartowanych,
b) mrozoodporność związaną z pokrojem roślin (rośliny o bardziej zwartym pokroju mają większą szansę przykrycia śniegiem, co chroni je przed działa-niem mrozów),
c) odporność na przymrozki wiosenne (mrozoodporność w stanie niezahartowanym).

Podstawową drogą selekcji cechy zimotrwałości jest polowa ocena stanu roślin po zimie, która daje wprawdzie możliwość badania wpływu skutków wszystkich czynników warunkujących przeżywalność, ale ze względu na różnorodny w poszczególnych latach przebieg zimy. 

Niska mrozoodporność rzepaku wynika przede wszystkim ze skłonności do bujnego wzrostu w okresie jesiennym. Rośliny o zbyt szybkim tempie wzrostu odznaczają się mniejszą mrozoodpornością średnio o 5-7oC. Niska mrozoodporność roślin jest natomiast główną przyczyną słabej zimotrwałości. Wybujałości roślin sprzyja wczesny siew, długa i ciepła jesień oraz zbyt intensywne nawożenie azotowe.

Ważna jest także prawidłowa rozeta - powinna być krępa i zwarta składać się z od 7 do 9 liści osadzonych na krótkiej, tj. 4-5 cm łodydze o grubości od 0,5 do 1 cm. Tego typu pokrój zwiększa szanse rośliny na przetrwanie niekorzystnych warunków pogodowych podczas zimy.

Jeśli widzimy, że rośliny jesienią są zbyt wybujałe ich nadmierny wzrost można ograniczyć poprzez stosowanie fungicydów o charakterze regulatorów wzrostu. Najskuteczniejsze są preparaty z grupy triazoli. 

Jeśli sytuacja jest odwrotna i wszystko wskazuje na to, że rzepak nie osiągnie odpowiedniego pokroju, należy wziąć pod uwagę wykonanie zabiegu przyspieszającego rozrost. Według współczesnej wiedzy o fizjologii roślin, najbardziej racjonalne wydaje się zastosowanie preparatów wpływających na gospodarkę hormonalną i enzymatyczną roślin, czyli biostymulatorów.

W obiegowym odczuciu zimy ostatnich lat są coraz łagodniejsze i w istocie średnie temperatury miesięcy zimowych są na ogół wyższe niż w poprzednich dekadach. Jednak jednocześnie obserwuje się nietypowy przebieg zimy. Zanikają przejściowe pory roku, co, szczególnie w przypadku jesieni może być szkodliwe dla rzepaku. Skutkiem zaniku przejściowych pór roku jest często wydłużenie się zim (dla przykładu zima w sezonie 1995/96 trwała niemal 6 miesięcy). Przedłużenie zimy może być szczególnie niebezpieczne w zestawieniu z faktem pojawiania się we wcześniejszych jej miesiącach okresowych ociepleń, po których przychodzą kolejne fale mrozów.

Rzepak potrzebuje długiego hartowania - rozpoczyna się ono gdy temperatura spada do około 0 st. C. Wówczas w roślinie dochodzi do intensywnych procesów gromadzenia związków zapasowych (skrobia, tłuszcze). Następuję również wyraźne spowolnienie wzrostu, a komórki są mniejsze o małych wakuolach.

Najkorzystniejsza w tym okresie byłaby sytuacja taka, żeby temperatura spadała poniżej zera w nocy, natomiast w ciągu dnia panowała słoneczna pogoda oraz dodatnia temperatura. W takich warunkach zachodzą intensywnie zmiany struktur błon komórkowych jak również trwają procesy syntezy białek silnie wiążących wodę oraz cukrów zagęszczających soki komórkowe. Dochodzi również do syntezy etylenu oraz związków usuwających wolne rodniki tlenowe. Efekt tego można zaobserwować w postaci przebarwień liści. 

Choć jesteśmy już po połowie października, na większym obszarze Polski jeszcze nie było jesiennych przymrozków. I jest to sytuacja niekorzystna.

Słabe korzenie, słabe przezimowanie

Wielu badaczy zwracało uwagę na nowe szkodniki, które wraz ze zmianą klimatu pojawiły się w Polsce - być może to one w większości odpowiadają za złe przezimowane rzepaku podczas ekstremalnie mroźnych zim. Najważniejszym jest śmietka kapuściana, która jesienią uszkadza korzenie roślin. Co prawda od dwóch lat istnieje możliwość zaprawiania nasion neonikotynoidami - której wcześniej przez kilka lat nie było - ale od czasu czasowych zezwoleń na stosowanie takich zapraw nasiennych nie było tez mroźnej zimy. Eksperci jednak podkreślają, że śmietka uszkadza system korzeniowy rzepaku, a więc tym samym znacznie osłabia możliwość przezimowania roślin w trudnych zimowych warunkach.

Ważny jest też termin siewu i przebieg pogody jesienią. Jak podkreślają eksperci, zimotrwałość w dużym stopniu zależy od przebiegu i długości wegetacji roślin rzepaku przed zimą. Konieczny jest odpowiednio długi okres zwany hartowaniem (okres gromadzenia  cukru w komórkach  przebiegający w temperaturze +2 do +6°C) zwiększający odporność na mróz. Odmiany obecnie zalecane do uprawy pomimo posiadanej cechy dobrej i bardzo dobrej zimotrwałości, podczas bardzo ostrej bezśnieżnej zimy, niestety, wymarzają.

Bez okrywy śnieżnej rzepak może znosić mrozy nawet do -18°C pod warunkiem, że przejście większych ujemnych temperatur jest łagodne. Rośliny się hartują. Nagłe i silne mrozy przerywane ociepleniem są szkodliwe dla roślin. Ochronną rolę spełnia okrywa śnieżna, gdy śnieg spadnie na zamarzniętą glebę. Gdy śnieg spadnie na glebę nie zamarzniętą, to dochodzi do tzw. ,,wyprzenia'' roślin z braku tlenu.

Azot obniży zimotrwałość

Przenawożenie azotem lub późna jego aplikacja zwiększa uwodnienie tkanek, hamuje hartowanie i znacznie obniża zimotrwałość. Jeśli chcemy wzmocnić odporność na przezimowanie warto pomyśleć o borze i manganie. Mangan powoduje budowanie głęboko sięgającego systemu korzeniowego. Pierwiastek ten stosowany w formie Mn2+ oddziałuje toksycznie na część mikroorganizmów glebowych, które mogą hamować wzrost i rozwój korzenia. 

Także i bor jest potrzebny dla rozwoju korzeni. Najczęściej objawy jego braku widoczne są na grubych korzeniach i zawsze w środkowej części, co zakłóca przewodzenie wody i składników do pozostałych części roślin. Zaobserwowanie takich objawów nawet u kilku roślin na plantacji wskazuje na potrzebę dolistnego dostarczenia tego pierwiastka. Oba pierwiastki można podać łącznie w fazie 5–7 liści rzepaku (BBCH 15–17). 

Wybierając odpowiednią odmianę i właściwe stanowisko dla rzepaku ozimego, dochowując terminów agrotechnicznych i dbając o rozwój silnego systemu korzeniowego możemy znacznie wspomóc rzepak w szansie na spokojne przezimowanie. W przypadku rzepaku jednak dużo zależy od pogody - ta najmniej korzystna to duże ocieplenie w środku zimy, po którym przychodzi duży mróz. Na to jednak już wpływu nie mamy.

źródła:
T. Rudko - Uprawa rzepaku ozimego - Lublin 2011
M. Rapacz - Co można zrobić, aby poprawić zimotrwałość rzepaku ozimego — próba podpowiedzi ze strony fizjologii roślin - Rośliny oleiste, tom XX, 1999 rok
Prof. dr hab. W. Budzyński - Agrotechnika rzepaku ozimego

kontakt1.jpg Redakcja KalendarzRolnikow.pl
Zainteresował Cię ten artykuł? Masz pytanie do autora? Napisz do nas tutaj
REKLAMA

Redakcja

tel: 54 235 52 61

kontakt@kalendarzrolnikow.pl

Wydawca

WDR
ul. Modra 23
87-807 Włocławek
www.wydawnictwodr.pl

 

Tu nas znajdziesz

Napisz do nas


pozycje oznaczone * muszą być wypełnione
Partnerzy
  • WDR
  • KOWR
  • MINISTERSTWO ROLNICTWA I ROZWOJU WSI
  • ODR Bratoszewice
  • Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Minikowie