KalendarzRolników.pl
Nie masz jeszcze konta?
28 lipca 2019

Czas kiszonek - jakie korzyści z uprawy kukurydzy na kiszonkę?

Kukurydza jest jedną z najwydajniejszych roślin pastewnych. Wykorzystuje się ją ponadto jako surowiec przemysłowy i energetyczny. Pod względem powierzchni uprawy zajmuje drugie miejsce (po pszenicy), a co do ilości wyprodukowanego ziarna jest na szczycie.

W sprzyjających warunkach pogodowych można uzyskać 650-700 dt zielonej masy z 1 ha kukurydzy. Sporządzona z niej kiszonka jest wartościową paszą objętościową zarówno dla bydła mlecznego, jak i  opasowego. Od jej jakości i wartości pokarmowej zależą wyniki produkcyjne, a tym samym zyski osiągane przez hodowcę.

Najlepszym sposobem konserwacji kukurydzy jest zakiszanie, które przy prawidłowej technice (zbiór, rozdrobnienie, ubicie, okrycie) umożliwia uzyskanie bardzo dobrej paszy. Najwyższy plon zielonej masy kukurydza osiąga w fazie dojrzałości mlecznej ziarna, gdy zawartość suchej masy w roślinie wynosi 20-22%. Jednak przy zakiszaniu takiego surowca pojawia się niebezpieczeństwo wycieku soków, a tym samym następuje zmniejszenie wartości paszowej. Ponadto powstaje dużo kwasu octowego, a kiszonki charakteryzują się niskim pH, dlatego nazywane są kwaśnymi.

Zawartość suchej masy – to jeden z podstawowych parametrów charakteryzujących kukurydziany surowiec kiszonkarski. Jest łatwy do wyznaczenia zarówno w warunkach laboratoryjnych, jak i gospodarstwa rolnego. W zbieranym surowcu zawartość s.m. istotnie koreluje z wartością paszową i jakością uzyskanej kiszonki, dlatego za optymalny termin zbioru zielonki z kukurydzy uważa się fazę woskową lub woskowo-szklistą ziarna. Zawartość s.m. powinna wynosić 30-35%. W tej fazie w ziarniaku jest dużo skrobi, ale można go jeszcze łatwo rozdrobnić walcami sieczkarni. W gospodarstwach, gdzie park maszynowy nie jest doskonały, zaleca się wcześniejszy zbiór kukurydzy na kiszonkę. W ziarniaku jest wówczas mniej skrobi, jednak łatwiej go rozdrobnić.

Dobry surowiec do zakiszania powinien się charakteryzować wysokim (przekraczającym 40, a nawet 50%) udziałem kolb. Realizacja tego zalecenia w praktyce nie jest łatwa, bowiem na zawartość s.m. w całych roślinach składa się jej zawartość w: łodygach i liściach, kolbach oraz udział kolb w plonie. Wyznaczając więc termin zbioru w praktyce najlepiej kierować się dojrzałością ziarna, ale… nie do końca. Trzeba też zwrócić uwagę na stan łodyg i liści rośliny, by nie były zbyt suche, ponieważ nawet przy dokładnym ich rozdrobnieniu trudno będzie ubić sieczkę. W konsekwencji pasza zostanie gorzej zakonserwowana i może pleśnieć. Dlatego w latach suchych (a tak było w 2018 r.), kiedy rośliny szybciej zasychają, zbiór należy przyspieszyć, by nie dopuścić do nadmiernego wysuszenia liści i łodyg, a kukurydzę zbierać przy mniej dojrzałym ziarnie. W latach mokrych, kiedy w gospodarstwie zazwyczaj są wystarczające ilości pasz objętościowych i nie występuje problem z ilością, lecz z jakością, zbiór najlepiej rozpocząć tak, jak w warunkach normalnych – po osiągnięciu woskowej dojrzałości ziarna. Zbierany surowiec jednak może się charakteryzować mniejszą od oczekiwanej zawartością s.m. ze względu na większą zawartość wody w dolnych częściach łodygi. W takim przypadku można, a nawet trzeba, zwiększyć wysokość koszenia.

Wartość paszowa roślin kukurydzy jest mniejsza w dolnej części pędu, gdzie liście szybciej zasychają, a łodyga jest gruba. W środkowej części rośliny zlokalizowana jest kolba, której udział, jak wynika z przedstawionych danych, wynosi: w zielonce 30-40%, w suchej masie przekracza 50%, a w wartości energetycznej dla bydła stanowi aż 70% energii w roślinie. Podwyższając zatem wysokość ścinania przy zbiorze, pozostawiamy najmniej wartościowe części rośliny na polu. Daje to ponadto możliwość dodatkowej poprawy wartości energetycznej paszy poprzez rosnący udział kolb i zwiększającą się zawartość suchej masy oraz koncentrację składników pokarmowych. Zwiększaniu wysokości koszenia towarzyszy wzrost zawartości suchej masy w zbieranym plonie – najczęściej o około 0,8% na każdych 10 cm podwyższonego ścinania. Wyższa wysokość cięcia zmniejsza zbierany plon, ale dzięki poprawie jakości paszy można uzyskać większe przyrosty dzienne zwierząt i skrócenie okresu tuczu czy większą wydajność mleczną.

Duży wpływ na strawność składników pokarmowych zawartych w kiszonce ma rozdrobnienie surowca. Aby skrobia zawarta w ziarniaku mogła być strawiona przez krowę, musi być on uszkodzony lub rozgnieciony. To rozdrobnienie następuje w wyniku działania sprawnych, niestartych wałków maszyny do zbioru. Im zielonka jest starsza i bardziej sucha, tym sieczkarnię należy ustawić na krótsze cięcie. Ważne jest również dokładne rozdrobnienie części wegetatywnych kukurydzy. Zawarte w nich włókno jest trawione przez bakterie w żwaczu krowy. Jest to możliwe tylko poprzez fizyczny kontakt bakterii z cząstkami kiszonki. Dlatego drobne pocięcie zwiększa powierzchnię kontaktu, co poprawia wykorzystanie włókna. Im krócej jest pocięta zielonka przeznaczona do zakiszania, tym łatwiej ją dokładnie ubić, a tym samym wyprodukować lepszą kiszonkę. Jednak zbyt dokładne rozdrobnienie też nie jest dla bydła wskazane, ponieważ może pogorszyć wykorzystanie paszy przez zwierzęta.

Ubijanie jest czynnikiem ograniczającym szybkość napełniania silosu lub formowania pryzmy, w związku z czym nie zawsze jest wykonywane dokładnie. Pozostawione resztki powietrza przedłużają proces zakiszania, a to podwyższa straty składników pokarmowych i negatywnie wpływa na jakość kiszonki. Zasada jest taka, że wszystkie prace związane z produkcją tego rodzaju paszy (zbiór, zwózkę, ubijanie, okrycie) należy tak zorganizować, aby zakończyć je w ciągu 3 dni. Po 6 tygodniach surowiec można przeznaczyć do skarmiania.

Ze względu na dużą zawartość cukrów rozpuszczalnych i małą ilość białka kukurydza zakisza się bardzo dobrze. Jednak w przypadku trudnych warunków podczas zbioru (zawartość suchej masy powyżej 35%, rośliny obumarłe po przymrozkach, a także deszczowa aura) użycie konserwantu rozprowadzonego w zakiszanej masie korzystnie wpłynie na przebieg procesu konserwacji przez co straty się zmniejszą. Taki dodatek warto przewidzieć także w przypadku używania do zbioru sieczkarni starej generacji, która nie ma aktywnego rozdrabniacza i daje dłuższą sieczkę. Zastosowanie konserwantu, zarówno typu bakteryjnego (inokulanty), jak i środka zawierającego kwasy organiczne oraz enzymy, spowoduje bardzo szybkie obniżenie pH w zakiszanej masie, co będzie sprzyjało fermentacji mlekowej oraz zahamuje rozkład cukrów. Dodatki kiszonkarskie hamują również rozwój pleśni i drożdży powodujących wyższe straty podczas kiszenia. Należy jednak pamiętać, że będą skuteczne w działaniu tylko wtedy, gdy cały proces kiszenia zostanie prawidłowo przeprowadzony. Mają one na celu ułatwienie przebiegu procesu fermentacji, a nie jego zastąpienie.

Uprawa kukurydzy na kiszonkę wysokiej jakości niesie ze sobą wymierne korzyści gospodarcze. By sprostać wymogom nowoczesnego żywienia krów, kiszonka z kukurydzy musi umożliwić pełne wykorzystanie możliwości produkcyjnych zwierząt. Konieczne staje się zwrócenie szczególnej uwagi na jej jakość, o której decyduje się już na etapie wyboru odmiany, planowania agrotechniki i zbioru.

 

 
Hubert Sierant
Artykuł opracowany we współpracy z Łódzkim Ośrodkiem Doradztwa Rolniczego w Bratoszewicach 
Zainteresował Cię ten artykuł? Masz pytanie do autora? Napisz do nas tutaj
REKLAMA

Redakcja

tel: 54 235 52 61

kontakt@kalendarzrolnikow.pl

Wydawca

WDR
ul. Modra 23
87-807 Włocławek
www.wydawnictwodr.pl

 

Tu nas znajdziesz

Napisz do nas


pozycje oznaczone * muszą być wypełnione
Partnerzy
  • KOWR
  • WDR
  • MINISTERSTWO ROLNICTWA I ROZWOJU WSI
  • Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Minikowie
  • ODR Bratoszewice