KalendarzRolników.pl
Nie masz jeszcze konta?
27 maja 2019

Chlewnie rusztowe - zalety i wady

Optymalizacja zysków to cel każdego hodowcy. W przypadku trzody chlewnej zapewnia to chów w systemie bezściołowym, czyli chlewnie rusztowe. Wszystko z powodu obniżania kosztów, jakie generuje uzysk, użytkowanie i wymiana ściółki. Pracochłonność i koszty obniża też mniejszy problem ze sprzątaniem chlewni rusztowej i łatwiejsze usuwanie obornika.

System utrzymania należy dostosować odpowiednio do rasy, typu hodowlanego (np. lochy, prosięta, tuczniki, knury), ilości zwierząt oraz dostępności i jakości ściółki. Dwa główne systemy, to chlewnie ściołowe i bezściełowe (w tym chlewnie rusztowe).

Pierwszy system to ścielenie na całej powierzchni kojców tzw. głębokiej ściółki, która jest stopniowo dodawana w miarę brudzenia legowisk. Nowocześniejszy system bezściołowy uwzględnia natomiast budowę specjalnych podłóg rusztowych lub szczelinowych. Oba typy mają jednak stałe odprowadzanie odchodów ciekłych i stałych z chlewni. Podłogi szczelinowe są łatwiejsze do dezynfekcji oraz sprzątania i mycia, za to podłogi rusztowe mogą pokrywać powierzchnie kojców w całości, lub są tylko na ich części, a resztę zajmuje wtedy tzw. strefa legowiskowa.

Jakie zalety i wady mogą posiadać chlewnie rusztowe?

Chlewnie rusztowe

Podłogi szczelinowe i rusztowe są obecnie robione z materiałów niekorodujących, mocnych i wytrzymałych o nieśliskiej powierzchni. Po podłodze w chlewni rusztowej zwierzęta, pracownicy i maszyny rolnicze muszą się swobodnie poruszać. Konstrukcja tego typu urządzeń, musi więc być odpowiednio wytrzymała i oferująca swobodny dostęp z możliwością ruchu. Ruszt to nic innego, jak swoiste podłoże ażurowe o większych szczelinach. W przypadku chlewni z podłogą szczelinową, podłoże posiada beleczki większe od szczelin. I w chlewniach rusztowych i szczelinowych można odprowadzać kanał gnojowicowy pod podłogą. Nieczystości takie stanowi nie tylko mocz i kał, ale również zabłąkane tu resztki paszy, ściółki itp. Podłoga chlewni rusztowej jest wyraźnie ażurowa i można ją projektować oraz budować z metalu, betonu. W Polsce mamy kilka firm oferujących produkcję takich właśnie projektów i rozwiązań dla trzody chlewnej.

Kanały odprowadzające

Chlewnie rusztowe wymagają kanałów gnojowych o różnej szerokości i głębokości, muszą bowiem skutecznie odprowadzać odchody i inne nieczystości z budynku. Zależnie od systemu usuwającego, ich przekrój może być trójkątny lub prostokątny. Nieczystości mogą też być dodatkowo spłukiwanie do kanałów za pomocą silnego strumienia wody, np. ze specjalnej myjki podciśnieniowej. Do kanałów prostokątnych montuje się ponadto tzw. zgarniaki, czyli mechaniczne systemy zgarniające, ciągnięte za pomocą metalowej liny lub łańcucha, które napędza silnik elektryczny. Najprostszy, lecz mogący się zapychać, jest samospływ grawitacyjny. Kanały odpływowe są tu tak wyprofilowane, by nieczystości spływały samoistnie do zbiornika gnojowicowego za budynkiem. Kanały samospływowe mogą być ciągłe lub okresowe (głębokość np. 2 m). Drugie z nich posiadają przegrody poprzeczne, montowane kilkanaście centymetrów nad powierzchnią dna kanału. Gdy kanał zapełnia się, zawartość odprowadzana jest przez otwierany na ten czas zawór odpływowy. Kanały do samospływu ciągłego mają tylko jeden próg wysoki na ok. 10 cm, budowany na wylocie. Utrzymuje on frakcję ciekłą nie odpłyniętą całkowicie, bo stanowi ona nośnik frakcji stałych w kanale odpływowym. System ten często wymaga jednak wspomagania strumieniem wody, bo na jego dnie lubią osiadać blokujące przepływ frakcje stałe. Spłukiwanie wodą pod ciśnieniem generuje natomiast duże zużycie wody, co wymaga sporych nakładów finansowych, pogarsza też mikroklimat chlewni z powodu nadmiaru wilgoci. Magazynować trzeba ponadto o wiele większe ilości gnojowicy przez rozcieńczanie jej wodą. System grawitacyjny samospływu ciągłego lubi się zapychać, szczególnie, gdy zwierzęta są karmione paszami gospodarskimi o dużej zawartości włókna. Najlepiej więc dodatkowo zamontować zgarniaki mechaniczne.

Magazynowanie gnojowicy

Usunięte kanałami nieczystości trzeba zmagazynować w specjalnych zbiornikach zewnętrznych, o wielkości dostosowanej do ilości hodowanych zwierząt. Mogą to być zbiorniki naziemne, podziemne lub zagłębione i regularnie opróżniane. Ich zawartość wylewa się na pola jako nawóz płynny gnojowicę. Ostatni typ to zbiorniki lagunowe otwarte, umożliwiające biologiczne oczyszczanie gnojowicy i odparowanie z nich części wody. Powstała masa też stanowi nawóz. Zbiorniki otwarte z wiadomych względów są jednak wykluczone w terenie zamieszkałym (silne odory), więc popularniejsze są zbiorniki zamknięte. Umożliwiają dodatkowo też zyskowną produkcję biogazu i jego zamianę na energię. Oczyszczone pozostałości stanowią nawóz i płyny do nawadniania terenu. W Polsce buduje się też coraz więcej przydomowych oczyszczalni ścieków, obsługujących też ścieki z chlewni.

 

 

kontakt1.jpg Redakcja KalendarzRolnikow.pl
 
 
Zainteresował Cię ten artykuł? Masz pytanie do autora? Napisz do nas tutaj
REKLAMA

Redakcja

Bartosz Woźniak

redaktor naczelny

tel : 664 029 592

tel: 54 235 52 61

naczelny@kalendarzrolnikow.pl

Wydawca

WDR
ul. Modra 23
87-807 Włocławek
www.wydawnictwodr.pl

 

Tu nas znajdziesz

Napisz do nas


pozycje oznaczone * muszą być wypełnione
Partnerzy
  • WDR
  • ODR Bratoszewice
  • Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Minikowie
  • KOWR
  • MINISTERSTWO ROLNICTWA I ROZWOJU WSI