KalendarzRolników.pl
Nie masz jeszcze konta?

Partnerzy portalu

Partner serwisu Województwo Podlaskie
Partner serwisu Anwil Grupa Orlen
Partner serwisu Polski Cukier
27 lutego 2019

Ładowacze czołowe do ciągników o mocy do 100 KM

Ładowacze czołowe do ciągników są urządzeniami bardzo uniwersalnymi, zwiększającymi wykorzystanie ciągników. Warto zapoznać się z ich ofertą rynkową, działaniem i zastosowanymi w nich mechanizmami. Zobacz nasze zestawienie.

 

 

A jakie jeszcze inne czynniki należy uwzględnić, kupując ładowacze czołowe do ciągników o mocy do 100 KM?


Kupując ładowacz czołowy do ciągnika, należy przede wszystkim uwzględnić cel jego wykorzystania i moc ciągnika. Ze względu na stabilność i zwrotność całego sprzętu, ważna jest też wielkość ciągnika. Ponadto, ważniejszą od mocy ciągnika jest też wydajność pracy jego układu hydraulicznego (w tym szczególnie pompy), bo mocno wpływa to na szybkość pracy ładowacza. Inny znaczący parametr, to wielkość siłowników oraz ciśnienie oleju w układzie hydraulicznym. Od tych parametrów jest bowiem uzależniona siła udźwigu takiego osprzętu. W przypadku, gdy nasz ciągnik posiada raczej niewystarczającą wydajność układu hydraulicznego, wtedy lepiej jest wybrać ładowacz częściowo sterowany mechanicznie, zamiast całkowicie hydraulicznego. Wiele zależy więc od wydajności pomp i mocy tych ciągników.


Jakie ładowacze czołowe do ciągników są obecnie dostępne na polskim rynku?

Aktualnie na naszym rynku dostępne są w sprzedaży ładowacze jeden-, dwu-, trzy- i cztero-sekcyjne. Różnią się one głównie ilością stopni swobody działania omawianego urządzenia. W każdej sekcji takiego ładowacza wbudowany jest bowiem własny wydajny układ hydrauliczny. W przypadku ładowaczy 1-sekcyjnych, jest umożliwiony przede wszystkim ruch ramionami w górę i w dół. Natomiast w ładowaczach 2-sekcyjnych, istnieje też dodatkowo możliwość ruchu narzędziem roboczym oraz samopoziomowanie. Z kolei ładowacze 3- oraz 4-sekcyjne dają jeszcze więcej możliwości pracy. Można je na przykład używać do pracy z innymi akcesoriami ruchomymi, jak np. chwytak do bel czy sianokiszonek, albo chwytak koparkowy.

Dostępne na polskim rynku ładowacze czołowe do ciągników różnią sie też dopuszczalnym udźwigiem i maksymalną wysokością pracy. Ładowacze w wersjach podstawowych mają udźwig nominalny w wysokości ok. 500 kg, a maksymalny do ok. 1000 kg. Z kolei ładowacze mocniejsze, nadające się do cięższych prac gospodarskich, wymagają już odpowiednich ciągników. Zaleca się też wtedy zapewnić właściwe dociążenie ich tylnej osi. W przypadku działania ładowaczy na wysokość, także można zwiększyć ich możliwości pracy. Należy w tym celu wybrać sprzęt mający teleskopowo wydłużane ramiona, albo wyposażony w łyżki do wysokiego załadunku.


Ładowacze czołowe do ciągników o mocy do 100 KM

Choć ładowacz czołowy można montować na każdym ciągniku, to jednak z powodu wyżej omówionych parametrów i oczekiwań odnośnie jakości jego pracy, do tego celu używa się głównie ciągniki z silnikami o mocy od 44 do 74 kW (60-100 KM). Powodem jest doskonała ekonomika pracy i możliwość udźwigu nawet dużych ładunków przez takie zestawy ciągnik-ładowacz. Jeszcze większe ciągniki umożliwiają oczywiście jeszcze większy udźwig, jednak w gospodarstwie rolnym nie jest on zwykle potrzebny, a im większy zestaw, tym większy koszt jego eksploatacji. Natomiast ciągniki o zbyt małej mocy udźwigu nie wystarczają do podniesienia choćby zbitej beli słomy czy kiszonki. Osprzęt w nowoczesnych ładowaczach jest obecnie montowany bardzo łatwo i bez wysiłku, dzięki prostemu ryglowaniu coraz częściej możliwemu z kabiny ciągnika. Można też dołączać osprzęt różnych producentów.


Na rynku mamy do wyboru m.in.:

 

Dwa ładowacze czołowe T-229 i T-241 firmy Metal-Fach – jeden jako tradycyjna konstrukcja o udźwigu 1300 lub 1600 kg zależnie od wersji. Drugi ma taką samą siłę podnoszenia, jest jednak bardziej urozmaicony i różni się nieco o 10 cm mniejszą wysokością podnoszenia, w porównaniu z T-229. Główne różnice dotyczą natomiast standardu wyposażenia (dość bogate) i budowy ładowacza;

 

 

2 modele firmy Emplex – o wydłużanych teleskopowo ramionach, co bardzo zwiększa ich możliwości pracy. Sprzedawane są dwa modele z udźwigiem 0,7 i 2,75 t, na wys. 4,7 i 5,25 m, umożliwiające załadunek m.in. na samochody (z czym wiele innych ładowaczy miewa problemy), mające też system poziomowania hydraulicznego i sterowanie dżojstikiem zarządzającym 3- lub 4-sekcyjny rozdzielacz;


4 modele ładowaczy czołowych firmy Pronar – najmniejszy LC 2 o małej masie 356 kg, max udźwigu 1300 kg w położeniu dolnym i 870 kg w górnym oraz max wys. podn. 2,96 m, wyposażony m.in. w amortyzację i sterowanie dżojstikiem. Największy LC 5 o max udźwigu 2450 kg na wys. do 4,12 m. Jednak mimo amortyzacji, ich prędkość transportowa i robocza jest nieduża, bo tylko do 15 i 6 km/h;


7 modeli firmy Hydrometal – w tym 6 dla rolnictwa. Najmniejsze AT-5 i AT-5 Plus do ciągników o mocy 26 do 44 kW (35-60 KM), mają udźwig 800 kg i max wys. podnoszenia 3,2 m. Za dopłatą można je doposażyć w amortyzację, euro ramkę i filtr oleju, można też wybrać ich kolor. Dla ciągników większych są ładowacze AT-10, AT-20, AT-30 i AT-40, w tym najmniejszy o udźwigu 1000 kg i max wys. podnoszenia 3,3 m przeznaczony do ciągników o mocy 37-55 kW (50-75 KM), a największy o udźwigu 2000 kg i max wys. podn. 4,05 m przeznaczony do ciągników o mocy 74-118 kW (100-160 KM);


7 modeli firmy John Deere – przeznaczonych do ciągników z logo jelenia o mocy 40-147 kW (55-200 KM), mogących też współpracować ze starszymi ciągnikami. Najmniejszy z ich ładowaczy podnosi prawie 1,4 t na wys. 3,38 m. Natomiast największy model podnosi prawie max 2,2 t na wys. 4,4 m. Ładowacxze Johna Deere mają też wiele opcji dodatkowych;
11 modeli firmy Hydramet – najmniejszy model Tur 1 przeznaczony do Ursusa C330 i podobnych ciągników, ma udźwig tylko 400 kg przy wys. podn. 2,6 m. Jest przy tym sterowany za pomocą 1-sekcyjnego rozdzielacza, a łyżkę opuszcza się za pomocą linki (do pozycji wyjściowej łyżka wraca automatycznie, po oparciu jej o podłoże i samoistnym zatrzaśnięciu blokady). Tur 2 i Tur 3 mają takie same parametry jak Tur 1, jednak pierwszy jest przeznaczony do ciągników Ursus C360, Zetor 5011 i podobn, drugi do ciągników Ursus postlicencyjnych, a trzeci o większym udźwigu do 500 kg zawiera też 2- lub 3-sekcyjny rozdzielacz i sterowanie dżojstikiem. Dostępna jest też opcja Tur 3 B o zwiększonym udźwigu 500 + 200 kg, podwyższonym zawieszeniu i z chwytakiem do bel w wyposażeniu dodatkowym. Seria ładowaczy Tur od 11 do 20 jest z kolei standardowo wyposażona w euro ramkę umożliwiającą łatwą wymianę narzędzi roboczych. Wszystkie modele poza dwoma najmniejszymi mają też w standardzie poziomowanie mechaniczne.

 

 

 

kontakt1.jpg Redakcja KalendarzRolnikow.pl
 
 
Zainteresował Cię ten artykuł? Masz pytanie do autora? Napisz do nas tutaj
REKLAMA

Redakcja

tel: 54 235 52 61

kontakt@kalendarzrolnikow.pl

Wydawca

WDR
ul. Modra 23
87-807 Włocławek
www.wydawnictwodr.pl

 

Tu nas znajdziesz

Napisz do nas


pozycje oznaczone * muszą być wypełnione