KalendarzRolników.pl
Nie masz jeszcze konta?

Partnerzy portalu

Partner serwisu Anwil Grupa Orlen
Partner serwisu Polski Cukier
11 kwietnia 2020

Króliki czy kury - co wybrać?

Poznaliśmy już minimalne wymagania, niezbędne, by rozpocząć przydomowy chów kur lub królików - ale, na który się zdecydować? 

Przede wszystkim trzeba się zastanowić, w jakim celu chcemy hodować zwierzęta. Jeśli liczymy na bieżące podratowanie domowego budżetu kwotą kilkudziesięciu złotych tygodniowo, to niewątpliwie lepiej sprawdzą się kury. Dobre jaja czy kurę sprzedamy bez problemu na jarmarku, a osoba, która kupiła smaczne jaja na pewno do nas po nie wróci.

Amatorów mięsa króliczego jest niewątpliwie mniej, ale też mięso królicze jest droższe niż nawet najlepiej hodowana kura. Tak więc sprzedając króliki możemy zyskać więcej pieniędzy jednorazowo, niż przy sprzedaży kur.

Jaja czy mięso?

Jaja stanowią doskonałe uzupełnienie codziennego jadłospisu rodziny - po dziesiątkach lat, gdy tłumaczono nam, że jadać ich nie powinniśmy zbyt wiele, coraz więcej lekarzy i dietetyków wskazuje na wspaniałe odżywcze właściwości jaj.

Mięso królicze także jest niesłychanie zdrowe i zasługuje na to, by gościło na naszych talerzach. Jeśli jednak nie zamierzamy królików konsumować jedynie we własnej kuchni, ale chcemy je sprzedawać NAJPIERW upewnijmy się, czy znajdziemy odpowiedniego odbiorcę. Może to być rodzinny zakład przetwórstwa mięsnego, restauracja lub tym podobny obiekt, ale zagwarantujmy sobie, ze nie zostaniemy sami z całą górą króliczego mięsa.

Co warto porównać podejmując decyzję?

Warunki środowiskowe:

  • budowa kurnika kosztuje więcej niż przygotowanie kilku czy kilkunastu klatek dla królików;
  • jeśli teren jest podmokły, to choć posadzkę w kurniku można podnieść, to ptakom będzie ciężko na zawilgoconym wybiegu. Króliki można zawsze posadowić w klatkach ,,na nóżkach'', unikając w ten sposób zbędnej wilgoci
  • obecność drapieżników: kurnik i wybieg trzeba zabezpieczyć nie tylko przed lisami, ale także przed ptakami drapieżnymi. Z tego tytułu jednorazowo poniesiemy większe koszty. Króliki klatkach są przed drapieżnikami zabezpieczone;
  • kury pójdą w cień i się ochłodzą, a króliki są zdane na to na to, gdzie je umieścimy, w razie przegrzania następuje śmierć. Dlatego też lokalizacja klatek wymaga dobrego przemyślenia, a zwierzęta - całkowicie zależne od człowieka - ciągłej uwagi.

Nakład pracy

  • jak podkreślają hodowcy, przy kurach praktycznie na co dzień nie ma zbyt wielu obowiązków, poza regularną wymianą ściółki i - oczywiście - karmieniem dobrymi paszami. Przy królikach niezbędne jest nieomal codzienne dbanie o czystość i właściwe karmienie. Trzeba także pamiętać o zabiegach weterynaryjnych, w tym przede wszystkim o szczepieniach profilaktycznych.
  • w sezonie letnim kury ,,obsługują się '' same - oczywiście należy zadbać o właściwe karmienie, ale kury wyjdą na trawkę to same sobie zjedzą tyle ile potrzebują, nie trzeba im nic nosić, sprzątać tak często bo większość odchodów zostawią na trawie czy gdzieś gdzie mogą jeszcze chodzić. Wystarczy im dać dużą miskę na wodę i dopilnować, by zjadły i to praktycznie wszystko. Króliki wymagają uwagi przez cały rok.

Co otrzymujemy?

  • z hodowli kur zyskujemy dobrej jakości jaja i mięso, które bez większego problemu sprzedamy. Klient, który kupił od nas dobre jaja lub smaczną kurę wróci do nas po te produkty.
  • mięso królicze nie jest tak popularne jak mięso kurze, ale jeśli w okolicy jest zakład przetwórczy lub restauracja preferująca dania staropolskie, mogą się oni stać naszymi odbiorcami. Króliki będą dobrym pomysłem także wtedy, gdy sami zdecydujemy się na przetwarzanie ich mięsa w naszym gospodarstwie i sprzedawanie gotowych wyrobów: pasztetów, pieczeni itp.

Własne upodobania

  •  jeśli bliższe naszemu sercu są króliki - wybierzmy właśnie taką hodowlę. Jeśli wolimy ptaki - kury będą dobrym wyborem. Ale gdy decyzję podejmujemy właśnie w taki sposób – nie liczmy na duże zyski. Taki chów ma przede wszystkim zapewnić realizację naszej pasji.
  •  dobry kurnik spowoduje, że - jeśli spodoba się nam taka hodowla - będziemy mogli spróbować chowu drobiu ozdobnego (są organizowane wystawy dla pasjonatów takich ptaków) lub wprowadzić do kurnika inne gatunki drobiu jak kaczki czy gęsi. To spowoduje jeszcze większe urozmaicenie w domowej kuchni. I przypomnijmy sobie - właśnie tak drób hodowali nasi dziadkowie.

Koszty założenia hodowli

  •  kurczaki zazwyczaj są tanie. Jeśli mamy już kurnik, kilka kur wyżywi się ,,przy gospodarstwie'', tak jak to bywało za czasów naszych dziadków;
  • hodowla drobiu rasowego ozdobnego  wymaga nieco większych nakładów finansowych niż zwykłych Karmazynów. Ale pasjonaci twierdzą, że warto... dla urody ptaków;
  • klatki dla królików, zwłaszcza dla większej liczby sztuk, wcale nie są takie tanie – przed rozpoczęciem hodowli warto sprawdzić ich koszt, lub zastanowić się ile kosztowałoby ich samodzielne wykonanie. Zakup królików, ich obowiązkowe szczepienie generuje dodatkowe koszty ,,na start'', z którymi musimy się liczyć;
  • miłośnicy królików często decydują się na hodowlę zwierząt rasowych - z czystego zamiłowania. Wtedy opłacalność ma mniejsze znaczenie. Jak podkreślają hodowcy - chów królików wciąga, bo są to mądre, wdzięczne i piękne zwierzęta.

A może kury i króliki?

Kury całkiem dobrze dzielą się przestrzenią przydomowego podwórka z królikami. Choć króliki wymagają więcej pracy, to pasjonaci mogą się nimi chwalić nie tylko przed rodziną, ale i na wystawach zwierząt. Podobnie jak miłośnicy drobiu, zwłaszcza ozdobnego.

Jak jednak wskazują eksperci, króliki i kury bardzo dobrze się nawzajem tolerują i jedna hodowla nie wyklucza drugiej. 
Przede wszystkim zastanówmy się więc ile mamy czasu, zwłaszcza latem, gdy następuje spiętrzenie prac polowych, na dodatkowe zajęcia. Jeśli starczy nam czasu na króliki - warto mieć choć kilka sztuk. Jeśli czasu jest niewiele - wybierzmy kury.
Warto też porozmawiać z naszymi dziadkami i babciami o tym, jak udawało się jeszcze 30-40 lat temu hodować w gospodarstwie różnorodne zwierzęta. Zysków z takiej hodowli było wiele: od urozmaiconego pożywienia na własnym stole po oswajanie się dzieci - także rodzin z miasta - ze zwierzętami. Różnorodna hodowla jest idealna dla gospodarstw agroturystycznych. 

Jeśli jednak chów ma przynieść zyski to pierwsze, co trzeba zrobić, to usiąść w gronie rodzinnym i wspólnie zastanowić się: komu i gdzie chcemy sprzedawać produkty z naszej hodowli. Gdy znajdziemy odpowiedź na to pytanie - decyzję podejmiemy łatwiej. Warto podejmować ją wspólnie z innymi domownikami, bo oni pomogą w oprzątnięciu zwierząt, gdy nam zabraknie na to czasu.

 

kontakt1.jpg Redakcja KalendarzRolnikow.pl
 
 
Zainteresował Cię ten artykuł? Masz pytanie do autora? Napisz do nas tutaj
REKLAMA

Redakcja

tel: 54 235 52 61

kontakt@kalendarzrolnikow.pl

Wydawca

WDR
ul. Modra 23
87-807 Włocławek
www.wydawnictwodr.pl

 

Tu nas znajdziesz

Napisz do nas


pozycje oznaczone * muszą być wypełnione