KalendarzRolników.pl
Nie masz jeszcze konta?
25 września 2018

W sidłach kredytów - czyli pułapka kredytowa

Kłopoty ze spłatą kredytu mogą zdarzyć się każdemu. Utrata dobrze płatnej pracy, nieoczekiwany spadek dochodów, utrata bliskiej osoby, nagła choroba czy choćby wzrost kursu waluty spowodować mogą, że nawet najsumienniej spłacający do tej pory swoje zobowiązania dłużnicy mogą popaść w tarapaty.

Pułapka kredytowa

Pułapka kredytowa, to nic innego jak nieprzemyślane zaciąganie nowych kredytów w celu spłaty wcześniejszych. Jest zasadzką, którą sami zastawiamy, a następnie w nią wpadamy. Zazwyczaj zaczyna się od problemów z finansami osobistymi, np. tracimy dochody, wzrastają nam mocno wydatki. Zawsze zaczynamy poszukiwania rozwiązania od dokonania oszczędności w wydatkach, a także zwracamy się o pomoc do bliskich nam osób. Jednak zdarzają się sytuacje, że wszystkie opcje, które umożliwiały nam wybrnięcie z trudnych okoliczności są już dla nas niedostępne. W takiej chwili decydujemy się na pożyczkę lub kredyt.

O ile taka decyzja jest głęboko przemyślana, skonsultowana z pracownikiem banku, to takie rozwiązanie może być dobrym wyjściem. Jednakże większość osób znajdujących się w podobnych okolicznościach podejmuje decyzję pochopnie, nieprzemyślanie i z błędnym przekonaniem o słuszności swojej decyzji. Wbrew pozorom nie pożyczamy dużych sum. Zwykle zaczyna się od kwot 2–3 tys. złotych. Jeśli mamy kilka takich kredytów, dług nie jest już niewielki i może znacznie obciążyć nasz budżet domowy. Przyjęło się, że zobowiązania kredytowe są bezpieczne, jeśli nie przekraczają połowy dochodów. Zdarza się, że skuszeni „promocyjną ofertą” albo okazją na kupno wymarzonego towaru w „ratach za 0%” podejmujemy decyzję pod wpływem impulsu, nie analizując wcześniej swoich możliwości finansowych.

Problem ze spłatą kredytu

Gdy zaczynamy spłacać kredyt, okazuje się, że brakuje nam pieniędzy na opłaty, bieżące wydatki albo spłatę poprzedniego kredytu. W tym momencie wiele osób zaciąga kolejne zobowiązania. Często jest to tzw. „chwilówka”, czyli pożyczka od firmy działającej poza sektorem bankowym. Pieniądze otrzymamy „od ręki” bez czekania, bez sprawdzenia zdolności kredytowej. Nie rozwiąże to zatem problemu, a jedynie go pogorszy, zwłaszcza że „chwilówki” są bardzo wysoko oprocentowane. I tak powoli zaciskamy sobie kredytową pętlę na szyi. 

Co w takim przypadku robić?

Najłatwiej zacząć od rzeczy prostych, czyli naszych codziennych rachunków. Przeanalizujmy więc nasz budżet i poszukajmy możliwości zaoszczędzenia kwoty, której brakuje nam do uregulowania raty. Bardzo pomocne jest regularne spisywanie wszystkich wydatków. Często pokusę do nieplanowanych zakupów stwarza posiadanie karty kredytowej. W wielu momentach bywa pomocna, ale jeśli mamy trudną sytuację finansową, lepiej z niej zrezygnować. Możliwe, że nie zawsze będziemy mogli spłacać ją na czas, a odsetki za nieterminowe regulowanie zobowiązań rosną bardzo szybko, a w dodatku, nawet jeśli jej nie używamy bank nalicza opłatę za samo posiadanie karty. Jeśli tylko zorientujemy się, że możemy mieć problemy ze spłatą, należy udać się do banku, by porozmawiać o możliwościach renegocjowania warunków umowy. Jednym ze sposobów zmniejszenia comiesięcznego obciążenia jest wydłużenie czasu spłaty kredytu. Jest to najwygodniejsze rozwiązanie, kiedy mamy jeden kredyt, którego rata jest zbyt dużym ciężarem dla domowego budżetu.  Jeszcze innym rozwiązaniem jest kredyt konsolidacyjny. Gdy mamy kilka pożyczek, możemy wziąć jeden większy kredyt i nim spłacić wszystkie zobowiązania. Jest to najbardziej opłacalne, gdy nasze zobowiązania są krótkoterminowe, oprocentowanie jest niższe, a spłata rozłożona na dłuższy czas. Miesięczna rata kredytu konsolidacyjnego może być nawet o połowę mniejsza niż suma wszystkich wcześniejszych. 

Podsumowując, gdy spłata zaciągniętych pożyczek staje się coraz większym problemem dla naszych finansów, pamiętajmy, że nie jest to sytuacja bez wyjścia. Możemy:
- przeanalizować gruntownie swoje wydatki i znaleźć oszczędności,
- zrezygnować z karty kredytowej,
- poprosić bank o wydłużenie okresu spłaty,
- rozważyć zaciągnięcie kredytu konsolidacyjnego.

Niezależnie od tego, który sposób wybierzemy, nigdy nie odkładajmy problemu na później. Najgorszym wyjściem jest odwlekanie decyzji, aż bank przekaże sprawę do firmy windykacyjnej.

 

 

kontakt1.jpg
Zofia Dymińska
Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Minikowie

Jeden z 16 Ośrodków Doradztwa Rolniczego w kraju. Podstawowym zadaniem KPODR jest udzielanie wszechstronnej pomocy rolnikom, mieszkańcom obszarów wiejskich oraz przedsiębiorcom związanym z przetwórstwem rolno-spożywczym w celu zwiększania dochodów gospodarstw rolnych oraz poprawy warunków życia na wsi.Główna siedziba znajduje się w Minikowie (pow. Nakielski). Ośrodek posiada oddziały w Zarzeczewie (pow. Włocławski) oraz w Przysieku (pow. Toruński). Posiada własne wydawnictwo,które jest wydawcą miesięcznika Wieś Kujawsko-Pomorska oraz wielu poradników. Organizuje liczne wystawy i targi -m.in Międzynarodowe Targi Rolno-Spożywcze "Agrotech" w Minikowie, które na obszarze 12ha odwiedza corocznie ok. 350 wystawców i około 35 tys. zwiedzających.

 
Zainteresował Cię ten artykuł? Masz pytanie do autora? Napisz do nas tutaj
REKLAMA

Redakcja

Bartosz Woźniak

redaktor naczelny

tel : 664 029 592

tel: 54 235 52 61

naczelny@kalendarzrolnikow.pl

Wydawca

WDR
ul. Modra 23
87-807 Włocławek
www.wydawnictwodr.pl

 

Tu nas znajdziesz

Napisz do nas


pozycje oznaczone * muszą być wypełnione
Partnerzy
  • WDR
  • MINISTERSTWO ROLNICTWA I ROZWOJU WSI
  • KOWR
  • Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Minikowie
  • ODR Bratoszewice