KalendarzRolników.pl
Nie masz jeszcze konta?
7 kwietnia 2018

Wiosenne odchwaszczanie zbóż

Ogólnie wiadomo, że jesienne odchwaszczanie plantacji zbożowych jest bardziej korzystne pod względem ochrony potencjału plonowania od wiosennego. Dodatkowo, jesienna aplikacja herbicydów jest bardziej ekonomiczna i ułatwia organizację prac w gospodarstwie. Wiosną jednak należy przeprowadzić wyjątkowo dokładną analizę plantacji pod kątem występujących chwastów.

Rozpoczęcie zwalczania chwastów w uprawie zbóż ozimych jesienią powoduje mniejsze straty w plonie. Praktyka ta jest stosowana przez wiele gospodarstw, należy jednak pamiętać, że dla uzyskania satysfakcjonującej skuteczności zabiegów jesiennych wymagany jest odpowiedni przebieg pogody zarówno jesienią, jak i zimą

Obecnie najważniejsze będzie więc dla tych gospodarstw zaplanowanie programu odchwaszczania, który mimo stosowania w mniej dogodnym terminie będzie wysoce skuteczny. O końcowym sukcesie zabiegów herbicydowych zdecyduje jak zwykle kilka czynników. Główne znaczenie będą miały:

  • zaawansowanie w rozwoju rośliny uprawnej,
  • skład gatunkowy chwastów występujących na polu,
  • możliwość terminowego wykonania zabiegu i dobór odpowiedniej substancji aktywnej (czynnej). 

Właściwe zaplanowanie zabiegów uwzględniające wszystkie czynniki pozwoli na uzyskanie optymalnych rezultatów. Odchwaszczanie wykonuje się wówczas, kiedy pozwalają na to warunki pogodowe, a rośliny są w odpowiedniej fazie do oprysku. Większość środków stosowanych w wiosennej ochronie zbóż ozimych przed chwastami, może być także wykorzystana w jarych. Różnica dotyczy jedynie dawki preparatu na ha.

Wiosną do walki z chwastami polecane są między innymi preparaty na bazie substancji czynnych: tifensulfuron metylu i chlorosulfuron, sulfosulfuron, fenoksaprop-P etylu, tribenuron metylu. 

Pełne dawki preparatów nalistnych należy aplikować podczas niesprzyjających warunków pogodowych przy zabiegu, tj: niskiej temperaturze, wilgotności powietrza oraz gdy licznie występują gatunki chwastów średniowrażliwych. W pszenicy ozimej można zastosować środki, np.: na bazie chlorotoluronu, a oprysk może być wykonywany przy temperaturze do minus 3°C. Jednak preparaty oparte na chlorotoluronie stosowane w terminie zimowym niszczą tylko miotłę zbożową. 

Z odchwaszczaniem wiosennym nie powinno się czekać zbyt długo. Im mniejsze są chwasty tym są bardziej wrażliwe na aplikowane herbicydy. Dodatkowo, obecność w łanie roślinności segetalnej stanowi ogromną konkurencję dla rośliny uprawnej. Ma to szczególne znaczenie na plantacjach późno sianych i słabo wykrzewionych. Jesienią opóźnienia we wschodach doprowadzą do sytuacji, w której rośliny wejdą w spoczynek zimowy w fazie kilku liści, a w wielu przypadkach nawet szpilki. Tylko nieliczne plantacje rozpoczną fazę krzewienia, a to właśnie odpowiednia architektura łanu będzie miała szczególne znaczenie determinujące wysokość plonu w nadchodzącym sezonie.

By uzyskać jak najlepsze parametry, wszystkie zabiegi agrotechniczne wykonywane wiosną powinny być nakierowane na maksymalizację liczby źdźbeł kłosonośnych. Ruszenie wegetacji w obecności chwastów prowadzi do zasygnalizowania roślinie uprawnej, że powinna ona jak najszybciej zdominować znajdujący się w najbliższej okolicy konkurujący chwast. 

Wiosną przeciwko miotle oprysk wykonuje się do fazy 4 liści, a na chwasty dwuliścienne do 5 liści. W późniejszych fazach wzrostu skuteczność zabiegów jest niezadowalająca. Decyzję o oprysku podejmuje się w odniesieniu do stanu plantacji, jednak jeśli jest to możliwe zdecydowanie im wcześniej na wiosnę wykonany zabieg, tym lepiej. Zabiegi nalistne zawsze wykonuje się na suche rośliny z uwagi na przyczepność preparatu do liścia.

Groźne jare zimujące

Problem zachwaszczenia wynika często z dużego zróżnicowania chwastów nawet w obrębie jednego gatunku. Przykładem mogą być niektóre gatunki chwastów jarych, które po jesiennych wschodach nie giną z nadejściem przymrozków, ale pozostają na polu przez okres zimy w formie skupionych przy ziemi liści (tzw. różyczki). Chwasty takie nazywamy chwastami jarymi zimującymi, a zjawisko to jest na tyle skomplikowane, że w obrębie jednego gatunku mogą występować formy typowe jare, jak również tzw. jare zimujące. Przykładem takich chwastów są: gwiazdnica pospolita, tobołki polne, tasznik pospolity, fiołek polny, jasnota różowa. 

W uprawach ozimin, na których jesienią nie wykonano zabiegów opryskiwania czynnikiem obniżającym plonowanie zbóż są chwasty ozime (często w zaawansowanych fazach rozwojowych), takie jak: miotła zbożowa, przytulia czepna, chaber bławatek, mak polny, przetaczniki oraz chwasty rumianowate.

Herbicydy

Spośród herbicydów stosowanych jesienią we wczesnych fazach rozwojowych zbóż tylko mieszanina chlorotoluronu z diflufenikanem powoduje wysoką skuteczność zwalczania chabra bławatka. Na polach, na których występuje duże nasilenie chabra, w wielu przypadkach konieczne jest wykonanie zabiegu korekcyjnego wiosną. Poprawkowy zabieg zwalczający chabra bławatka nie zawsze musi wiązać się z wysokim kosztem zakupu kolejnego herbicydu. W takim przypadku warto zastosować herbicydy z grupy regulatorów wzrostu zawierające substancje aktywne: 2,4-D, MCPA, dikamba, fluroksypyr.

Stosując herbicydy z tej grupy, szczególną uwagę należy zwrócić na temperaturę powietrza, jaka występuje zarówno w trakcie wykonywania zabiegu opryskiwania, jak i kilka dni po. Przyjmuje się, że dolna granica aplikacji tych preparatów to 8 stopni C. Herbicydy z tej grupy nie mogą być stosowane na plantacjach w początkowych fazach rozwojowych (np. do 3 liści pszenicy) lub w okresie strzelenia w źdźbło – może to wywołać uszkodzenia widoczne dopiero na kłosach lub uszkodzenia takie mogą być niezauważalne, jednak istotnie wpłynąć na spadek plonowania zbóż.

Dlatego też najlepszym momentem na wykonanie zabiegów tą grupą preparatów jest faza krzewienia zbóż.

Szersze okno aplikacyjne mają herbicydy zaliczane do grupy sulfonylomocznikowych. Substancje aktywne tribenuron i metsulfuron dobrze zwalczają takie gatunki chwastów, jak: mak polny, tasznik pospolity czy jasnota różowa, a skuteczność zwalczania gatunków średnio wrażliwych można zwiększyć przez dodatek odpowiednio dobranego adiuwanta. 

Przytulia czepna, która w dużym stopniu może ograniczyć plonowanie zbóż, jest w wielu przypadkach znaczącym problemem na polach po okresie długiej i ciepłej jesieni oraz łagodnej zimy. Wiosenne zastosowanie herbicydów zawierających karfentrazon lub amidosulfuron powoduje eliminację tego chwastu z uprawy.

Najczęściej występującym chwastem jednoliściennym w uprawie zbóż jest miotła zbożowa. Od początku wegetacji wiosennej do końca fazy krzewienia możemy wykorzystać stosowane również jesienią substancje aktywne: chlorotoluron oraz izoproturon. Alternatywnym rozwiązaniem w zwalczaniu miotły zbożowej jest substancja aktywna proksysulam. Eliminuje ona miotłę zbożową oraz niektóre chwasty dwuliścienne i może stanowić cenny element mieszaniny herbicydów. Zwalczanie miotły zbożowej w późniejszych fazach rozwojowych wiąże się z większym nakładem kosztów na ochronę herbicydową i wymaga wykorzystania takich substancji aktywnych, jak pinoksaden, fenoksaprop, tralkoksydym.

Sekwencja zabiegów

W przypadku wyboru preparatu o szerokim spektrum zwalczanych chwastów, zarówno jedno-, jak i dwuliściennych należy liczyć się z większym kosztem zakupu herbicydów. Jednak często wykonując jeden zabieg wiosną herbicydami zawierającymi jodosulfuron lub aminopyralid, pyroksysulam oraz florasulam, ograniczamy występowanie większości gatunków chwastów. Analizując przebieg warunków atmosferycznych panujących w naszym kraju jesienią i zimą na przestrzeni ostatnich lat warto zastanowić się nad alternatywnym rozwiązaniem opartym na sekwencji dwóch zabiegów herbicydowych. Technologia ta charakteryzuje się wysoką skutecznością zwalczanych chwastów i ogranicza ryzyko spadku skuteczności zabiegów w przypadku ciepłej i suchej jesieni. Podstawowym filarem tej technologii jest wczesna aplikacja jesienna herbicydu. Wiosną, gdy rośliny zbóż rozpoczną wegetację, należy wykonać kolejny zabieg herbicydem. Sekwencja zabiegów herbicydowych pozwala na uzyskanie wysokiej skuteczności zwalczania gatunków chwastów trudnych do eliminacji. 

Należy pamiętać, aby dobór herbicydu poprzedzony był uważnie wykonaną analizą chwastów występujących na plantacji. Przed zakupem preparatu warto zwrócić uwagę na obostrzenia dotyczące minimalnej temperatury powietrza w trakcie stosowania.

 

 

kontakt1.jpg
Jarosław Puciński
Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Minikowie

Jeden z 16 Ośrodków Doradztwa Rolniczego w kraju. Podstawowym zadaniem KPODR jest udzielanie wszechstronnej pomocy rolnikom, mieszkańcom obszarów wiejskich oraz przedsiębiorcom związanym z przetwórstwem rolno-spożywczym w celu zwiększania dochodów gospodarstw rolnych oraz poprawy warunków życia na wsi.Główna siedziba znajduje się w Minikowie (pow. Nakielski). Ośrodek posiada oddziały w Zarzeczewie (pow. Włocławski) oraz w Przysieku (pow. Toruński). Posiada własne wydawnictwo,które jest wydawcą miesięcznika Wieś Kujawsko-Pomorska oraz wielu poradników. Organizuje liczne wystawy i targi -m.in Międzynarodowe Targi Rolno-Spożywcze "Agrotech" w Minikowie, które na obszarze 12ha odwiedza corocznie ok. 350 wystawców i około 35 tys. zwiedzających.

 
Zainteresował Cię ten artykuł? Masz pytanie do autora? Napisz do nas tutaj
REKLAMA

Redakcja

Bartosz Woźniak

redaktor naczelny

tel : 664 029 592

tel: 54 235 52 61

naczelny@kalendarzrolnikow.pl

Wydawca

WDR
ul. Modra 23
87-807 Włocławek
www.wydawnictwodr.pl

 

Tu nas znajdziesz

Napisz do nas


pozycje oznaczone * muszą być wypełnione
Partnerzy
  • Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Minikowie
  • MINISTERSTWO ROLNICTWA I ROZWOJU WSI
  • KOWR
  • ODR Bratoszewice
  • WDR