KalendarzRolników.pl
Nie masz jeszcze konta?
15 lutego 2018

Zwalczanie chorób wirusowych bydła

Badania kontrolne wykazują, że w Polsce występuje problem zakażenia wirusami, co w konsekwencji obniża efektywność produkcji mleka. W zależności od regionu kraju choroby dróg oddechowych i biegunka bydła występują z różnym nasileniem, stanowiąc zagrożenie dla wszystkich gospodarstw.

 

Zakaźne zapalenie nosa i tchawicy/otręt - IBRI/IPV 

Są to wirusowe choroby bydła wywoływane różnymi podtypami wirusa BHV1 występujące wśród pogłowia bydła domowego i wolno żyjącego na całym świecie. Zakażenie szerzy się przez kontakt bezpośredni, płciowy, inseminację, narzędzia i sprzęt wykorzystywany do obsługi zwierząt oraz drogą aerogenną. Zarazki mogą też być przenoszone przez osoby zajmujące się obsługą zwierząt. 

Wirusy te wywołują zakażenia utrzymujące się przez całe życie zwierzęcia, ponieważ lokalizują się m.in. w komórkach zwojów nerwowych. Do tej grupy należy wirus opryszczki. U ludzi nim zakażonych do jego reaktywacji i namnożenia dochodzi, gdy funkcjonowanie układu odpornościowego jest osłabione. Podobnie jest w przypadku zakażonego bydła - pod wpływem działania czynników stresowych dochodzi do siewstwa wirusa. Takimi czynnikami mogą być: transport, niekorzystne warunki mikroklimatyczne, zmiana żywienia, jak również przechorowanie innych chorób czy poród. Istotne w rozprzestrzenianiu się wirusa jest wprowadzanie nowych zwierząt do stada, a także różna zjadliwość wirusa. Inny przebieg choroby obserwuje się w stadach, w których jest ona stwierdzana od dawna, a inny w stadach mających po raz pierwszy kontakt z wirusem. 
Bydło choruje niezależnie od wieku. Objawy kliniczne w krótkim czasie mogą objąć dużą liczbę zwierząt, lub mogą pojawiać się sporadycznie, u pojedynczych sztuk bydła - szerzą się wtedy stopniowo, obejmując całe stado w ciągu kilku tygodni. Zachorowalność w stadzie wynosi od 20% do 100%, a śmiertelność od kilku do kilkunastu procent. 

W przypadku zakażenia górnych dróg oddechowych u bydła obserwuje się gorączkę (do 42 stopni C), osowiałość i zmniejszenie apetytu. Błona śluzowa nosa jest silnie przekrwiona, pojawia się wypływ z nosa, który z czasem nasila się, przyjmując charakter bardziej śluzowy, a nawet ropny. Do powyższych objawów dołącza się zapalenie spojówek i silne ślinienie się zwierzęcia. Stopniowo zakażenie rozprzestrzenia się na krtań, tchawicę i płuca. Pojawia się suchy, napadowy kaszel, który wraz z upływem czasu przechodzi w kaszel wilgotny, nasila się także duszność. W stadach bydła mlecznego, razem z pojawianiem się kolejnych objawów choroby, gwałtownie spada mleczność krów. Równolegle z objawami ze strony układu oddechowego może dochodzić do zamierania zarodków i poronień. Jeżeli nie dojdzie do powikłań (wtórne infekcje bakteryjne), objawy kliniczne choroby ustępują w ciągu 2 tygodni, wytwarzają się przeciwciała i bydło pozornie wraca do zdrowia.

W stadach, w których zwierzęta zachorowały po raz pierwszy, odsetek poronień wynosi około 25. Występują one nawet po upływie 3 do 4 miesięcy od zakażenia i przechorowania postaci oddechowej choroby. Ronienia mogą mieć miejsce w każdym okresie ciąży, jednakże najczęściej rejestrowano je w ostatnich 3 miesiącach ciąży. Czasami choroba występuje tylko pod postacią zapalenia spojówek. Zwykle kilka tygodni od jej wystąpienia, w stadzie bydła dochodzi do poronień, które nie zawsze są kojarzone z tą chorobą. U cieląt, w pierwszych tygodniach życia, choroba może występować jako „postać płucna noworodków”. Stan zapalny przenosi się z dróg oddechowych na okolicę gardła i przełyku. Utrudnia to połykanie i powoduje zachłystowe zapalenie płuc. W tej postaci choroby klinicznie obserwuje się nadżerki na podniebieniu i biegunkę, która powodując odwodnienie i osłabienie zwierząt, często prowadzi do ich padnięć. 

Otręt (IPV)

W przypadku gdy inny podtyp wirusa atakuje nabłonki dróg układu rozrodczego, prowadzi do zapalenia błony śluzowej sromu i pochwy, zapalenia błony śluzowej macicy, a w konsekwencji do poronień i powtarzania rui. Dochodzi do wzrostu wewnętrznej ciepłoty ciała, zwierzęta są niespokojne, unoszą nasadę ogona i często napinają się jak do oddawania moczu. U buhajów zmiany chorobowe związane z IPV dotyczą błony śluzowej napletka i prącia. Zmiany te utrudniają, a wręcz uniemożliwiają, użytkowanie rozpłodowe buhajów. Objawy chorobowe cofają się po około 14 dniach. Płciowa postać zakażenia jest również określana mianem otrętu. W przypadku powikłań bakteryjnych może występować okresowa niepłodność. 
IBR uznawane jest obecnie za jedno z najważniejszych zagrożeń zdrowotnych dla hodowli bydła w Europie. Wirusowy charakter IBR, a także przechodzenie choroby w stan uśpienia powodują, że zwalczanie wirusa jest niezwykle trudne. Pozostaje oczywiście możliwość zastosowania programów profilaktycznych - szczepień. Najbardziej popularne są dzisiaj szczepionki żywe, markerowe, które pozwalają na odróżnienie zwierząt szczepionych od tych zakażonych naturalnie. Szczepionki nie zabezpieczają jednak zwierząt w pełni.

Wirusowa biegunka bydła i choroby błon śluzowych BVD/MD 

Głównym źródłem zakażenia bydła wirusem w stadzie są zwierzęta trwale zakażone, zwane „zwierzętami PI”. Trwałe zakażenie rozwija się wyłącznie u płodów w pierwszym trymestrze ciąży (40-120 dzień), gdy w wyniku zakażenia matki dochodzi do przeniesienia wirusa przez łożysko do płodu, który w tym okresie ciąży nie wytworzył jeszcze odporności. Taki płód nie produkuje przeciwciał i w jego organizmie rozwija się stan immunotolerancji wobec wirusa BVD/MD. Zjawisko to występuje rzadko, wykrywane są pojedyncze przypadki w stadzie. Zwierzęta PI po urodzeniu wydalają wirus przez całe życie we wszystkich wydalinach i wydzielinach. Istnieje możliwość przeniesienia zakażenia na inne zwierzęta nie tylko przez kontakt bezpośredni, ale także pośrednio - przez zabiegi weterynaryjne i zootechniczne, otaczające powietrze (na odległość do 10 m), wody płodowe oraz skażone kojce (zasiedlenie nieoczyszczonej i nieodkażonej obory przed upływem 3 dni od usunięcia z niej zwierzęcia PI). Śmiertelność wśród młodych zwierząt PI może sięgać 50% w pierwszych dwóch latach życia. Często są one mniejsze od rówieśników, z uwagi na mniejsze przyrosty masy ciała. Jednakże zdarzają się zwierzęta trwale zarażone, które nie różnią się od pozostałych osobników w stadzie, i jedynie badanie wirusologiczne pozwala na ich wykrycie. 
 

Objawy BVD/MD mogące pojawiać się u cieląt to: 

  •  wrażliwość na wtórne infekcje, głównie układu oddechowego i pokarmowego,
  • występowanie wad wrodzonych, zaburzenia równowagi, wodogłowie, potworkowatości, skąpe owłosienie, wyłysienia, opóźnienie wzrostu,
  • zwiększony współczynnik śmiertelności w pierwszym roku życia,
  •  krwawienia w wyniku zmniejszonej krzepliwości krwi. 

U dorosłego bydła można zaobserwować objawy BVD/MD ze strony układu: 

  •  pokarmowego - biegunka, zmniejszony apetyt lub brak apetytu, ślinotok,
  • oddechowego - wyciek z nosa, kaszel,
  • rozrodczego - ronienia, mumifikacje, obniżony współczynnik zapłodnień, a także kulawizny, krwawienia w wyniku zmniejszonej krzepliwości krwi, oraz zmiany na błonach śluzowych w postaci zaczerwień, nadżerek i owrzodzeń. 

W przypadku stad wolnych od BVD/MD problemy zdrowotne najczęściej pojawiają się po wprowadzeniu do tego stada nowych zwierząt, dlatego też zaleca się badanie wirusologiczne takich zwierząt bezpośrednio po porodzie, najlepiej przed podaniem siary. W przypadku obecności siewców wirusa w stadzie zakażenie szerzy się szybko i wystarczy 1-godzinny kontakt bezpośredni ze zwierzęciem PI, aby doszło do zakażenia osobników wrażliwych. Takie zwierzęta jednak nigdy nie ulegają trwałemu zakażeniu, a jedynie przechodzą ostrą fazę zakażenia, związaną z kilkudniowym siewstwem wirusa i wytworzeniem przeciwciał neutralizujących ten wirus. Mogą one stanowić drugie źródło zakażenia zwierząt w stadzie bydła, ale ilości wydalanego wirusa są niskie, a okres siewstwa trwa zazwyczaj maksymalnie do 5 dni. W przypadku zarażenia buhajów stwierdzono możliwość wydłużenia okresu wydalania wirusa z nasieniem nawet do 6 miesięcy. 

Większość przypadków wystąpienia BVD/MD w stadzie bydła ma przebieg subkliniczny i straty ekonomiczne z tym związane nie są szczególnie wysokie. Jednak, w przypadku zakażeń zwierząt o obniżonej odporności organizmu, straty te mogą być znaczące. 

Wykrywanie i eliminacja zwierząt trwale zarażonych stanowi jedyną skuteczną metodę zwalczania zakażeń tym wirusem.

Co robić, gdy podejrzewamy, że stado jest zakażone?

Jeżeli stwierdzi się u zwierząt opisane objawy, należy skonsultować się z lekarzem weterynarii, który zweryfikuje objawy choroby i określi dalszy sposób postępowania. Rozpoznanie choroby na podstawie objawów klinicznych powinno być potwierdzone badaniami laboratoryjnymi, które dadzą nam pewność, że zaobserwowane objawy to efekt zakażenia wirusem. Należy także zaznaczyć, że wirusy nie stanowią niebezpieczeństwa dla ludzi, nie przenikają także do mleka pozyskiwanego od krów chorych. 

IBR/IPV podlega w Polsce obowiązkowi rejestracji i badaniom kontrolnym, posiada uregulowania prawne. Również BVD/MD podlega w Polsce obowiązkowi rejestracji, ale brak unijnych uregulowań prawnych. Obie te jednostki chorobowe są na tyle poważne i szkodliwe dla hodowli bydła, że trzeba z nimi walczyć i dążyć do poprawy efektywności produkcji. Na wniosek Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka we współpracy PIWet został opracowany dobrowolny program zwalczania zakaźnego zapalenia nosa i tchawicy/otrętu oraz wirusowej biegunki bydła i choroby błon śluzowych w wybranych stadach. 

W myśl rozporządzenia MRiRW, program jest dobrowolny, zatem hodowcy sami zgłaszają zamiar uczestnictwa lekarzowi weterynarii, który opiekuje się stadem. Nowe stada mogą być zgłaszane do programu pod koniec każdego roku kalendarzowego tak, aby w nowym roku mogły przystąpić do jego realizacji. Rolnik może przystąpić do zwalczania jednej w ww. chorób lub dwóch jednocześnie. Posiadacz bydła może zawsze zrezygnować z uczestnictwa w programie. Niestety wszelkie koszty pobierania próbek i badań laboratoryjnych oraz nadzoru Inspekcji Weterynaryjnej ponoszą hodowcy.

Pamiętajmy, że nie można oszczędzać na profilaktyce. Zawsze lepiej i taniej jest zapobiegać, niż leczyć. W Unii Europejskiej są gospodarstwa, regiony i kraje (Dania, Niemcy, Austria, Finlandia i Szwecja), które poradziły sobie z tymi wirusowymi chorobami. Teraz mają szansę dołączyć do nich nasze gospodarstwa. Od kilku lat bydło prezentowane na wystawach jest badane na nosicielstwo ww. wirusów. Taką decyzję podjęli hodowcy wystawiający zwierzęta i jedynie bydło wolne od tych wirusów może uczestniczyć w wystawie.

 

 

 

kontakt1.jpg
dr inż. Grażyna Różycka
Lubelski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Końskowoli

Jeden z 16 Ośrodków Doradztwa Rolniczego w kraju. LODR prowadzi doradztwo rolnicze obejmujące działania w zakresie rolnictwa, rozwoju wsi, rynków rolnych oraz wiejskiego gospodarstwa domowego, mające na celu poprawę poziomu dochodów rolniczych oraz podnoszenie konkurencyjności rynkowej gospodarstw rolnych, wspieranie zrównoważonego rozwoju obszarów wiejskich, a także podnoszenie poziomu kwalifikacji zawodowych rolników i innych mieszkańców obszarów wiejskich.Realizacja zadań uwzględnia kierunki rozwoju wyznaczone w regionalnych i lokalnych programach rozwoju rolnictwa i obszarów wiejskich, ustalonych przez właściwe organy administracji rządowej i samorządu terytorialnego.

 
Zainteresował Cię ten artykuł? Masz pytanie do autora? Napisz do nas tutaj
REKLAMA

Redakcja

Bartosz Woźniak

redaktor naczelny

tel : 664 029 592

tel: 54 235 52 61

naczelny@kalendarzrolnikow.pl

Wydawca

WDR
ul. Modra 23
87-807 Włocławek
www.wydawnictwodr.pl

 

Tu nas znajdziesz

Napisz do nas


pozycje oznaczone * muszą być wypełnione
Partnerzy
  • ODR Bratoszewice
  • WDR
  • MINISTERSTWO ROLNICTWA I ROZWOJU WSI
  • KOWR
  • Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Minikowie