KalendarzRolników.pl
Nie masz jeszcze konta?
27 grudnia 2017

Bioróżnorodność – bogactwo polskiej wsi

Polska wieś na przestrzeni lat znacząco się zmieniła i nadal się zmienia. Dawniej wieś kojarzona była przede wszystkim z produkcją rolną, zresztą bardzo urozmaiconą. To rolnictwo kształtowało otaczającą przestrzeń, z całą różnorodnością form i kolorów. 

 

Cechą dawnej wsi była stabilność ekologiczna, ludność była w bezpośrednim kontakcie z naturą. Dzisiaj człowiek jest głównym sprawcą zachodzących w przyrodzie niekorzystnych zmian. Polska wieś zbliża się strukturą przestrzenną do miasta, znikają małe poletka, w ich miejsce pojawiają się  jednogatunkowe łany roślin, na pola wjeżdża coraz większy i cięższy sprzęt rolniczy. Wzrasta zużycie nawozów mineralnych oraz środków ochrony roślin, postępuje zanieczyszczenie wód, powietrza, wzrasta proces eutrofizacji, rozprzestrzeniają się gatunki inwazyjne. W aspekcie postępującej degradacji środowiska tak ważne jest zachowanie bioróżnorodności. 


Co właściwie kryje się pod pojęciem bioróżnorodności? 


Bioróżnorodność, inaczej też różnorodność biologiczna oznacza zróżnicowanie wszystkich żywych organizmów występujących na Ziemi w ekosystemach lądowych, morskich i słodkowodnych oraz w zespołach ekologicznych. Dotyczy ona różnorodności w obrębie gatunku (różnorodność genetyczna), pomiędzy gatunkami oraz różnorodności ekosystemów.


Niestety różnorodność biologiczna zmniejsza się wprost na naszych oczach, nie tylko w Polsce, ale na całym świecie. Jest to zjawisko zagrażające zdrowiu i życiu ludzi. Okazuje się bowiem, że giną najczęściej gatunki dla nas korzystne, a przeżywają takie, które biorą udział w szerzeniu wielu zakaźnych chorób. Utrata różnorodności dotyczy nie tylko dzikiej przyrody, ale także roślin uprawnych i zwierząt hodowlanych.

Od 1900 roku na świecie zginęło ponad 75% odmian użytkowych. Podobnie wygląda sytuacja z utratą różnorodności ras zwierząt hodowlanych. W Europie w ostatnim stuleciu połowa ras wyginęła, a jednej trzeciej z pozostałych 770 ras grozi wyginięcie.


Jakie są główne zagrożenia  dla bioróżnorodności? 

Głównym zagrożeniem dla bioróżnorodności są globalne zmiany klimatu. Wzrost średniej temperatury zmusza zwierzęta do zmiany obszaru życia. Wiele gatunków ma małą tolerancję na warunki panujące w swoim otoczeniu i nawet niewielka zmiana warunków środowiska może spowodować ich wyginięcie.

Przykładem może być ropucha złota, którą ostatni raz widziano w roku 1989 i jest uznana za gatunek wymarły.

Wpływ zmian klimatu na różnorodność biologiczną dotyczy nie tylko poszczególnych gatunków, ale także całych ekosystemów.
Kolejnym zagrożeniem, jednym z największych dla przyrody są gatunki inwazyjne. Zgodnie z definicją przyjętą przez Konwencję o Różnorodności Biologicznej, za obce gatunki należy uznać takie gatunki, które wskutek działalności człowieka zostały wprowadzone (introdukowane) poza obszar swojego naturalnego występowania. Niosą one duże ryzyko zaburzeń w funkcjonowaniu lokalnych, ewolucyjnie ustabilizowanych biocenoz, ponieważ zdolne są w krótkim czasie zdominować rodzime populacje, a nawet całe ekosystemy.

Gatunki inwazyjne konkurują z rodzimymi o pożywienie i siedliska, tworzą hybrydy z gatunkami rodzimymi. Mogą być przyczyną bezpośredniej toksyczności, być rezerwuarem pasożytów i nosicielami patogenów, wypierając rodzime gatunki, zubażają pulę genową środowiska przyrodniczego. Przykładów gatunków inwazyjnych, wyrządzających ogromne szkody w ekosystemach, a tym samym w gospodarce jest mnóstwo, chociażby barszcz Sosnowskiego, barszcz kaukaski, nawłoć późna, nawłoć kanadyjska, niecierpek gruczołowaty, drobnokwiatowy, kolczurka klapowana, czeremcha amerykańska, dąb czerwony, z gatunków zwierząt to m.in. żółw czerwonolicy, norka amerykańska, rak pręgowany, ślinik luzytański, babka bycza.

Powinniśmy być świadomi  zagrożeń, które powodują gatunki inwazyjne i tam, gdzie mamy na to wpływ zapobiegać ich wprowadzaniu. Szczególnie rolnicy i mieszkańcy wsi mogą pomóc w utrzymaniu, a nawet w odbudowywaniu różnorodności biologicznej.


 Co my możemy zrobić by chronić bogactwo przyrody w naszym otoczeniu? 

Warto wrócić do tradycyjnych, polskich ogrodów pełnych różnobarwnych kwiatów, zapachów, bzyczenia pszczół i śpiewu ptaków. Pożądane byłoby pielęgnować ogródki przydomowe z bogactwem rodzimych odmian kwiatów, warzyw i ziół. Tradycyjne rośliny polskie znacznie lepiej znoszą nasze warunki klimatyczne. Właśnie takie ogrody są miododajne i pełne pożytecznych owadów i ptaków. Na uwagę zasługują stare sady, które są bogactwem genotypów różnych gatunków i odmian drzew owocowych oraz są schronieniem wielu owadów, ptaków, a nawet nietoperzy.

Nie możemy zapominać o pszczołach i ich ogromnej roli związanej z zapylaniem roślin. Od zapylania przez owady jest uzależnionych większość roślin, co trzeci kęs naszego jedzenia zawdzięczamy pszczołom. W ostatnich latach dramatycznie spada liczba zapylaczy, co jest związane ze zwiększonym zużyciem pestycydów, zmianą klimatu, pasożytami i chorobami, a także monotonnym i coraz mniej urozmaiconym krajobrazem rolniczym. Lekarstwem na kiepską sytuację owadów zapylających, a także na postępujące ubożenie gatunków roślin i zwierząt może być rolnictwo ekologiczne prowadzone na szeroką skalę.


Ratunek – rolnictwo ekologiczne

Rolnictwo prowadzone metodami ekologicznymi ma najbardziej korzystny wpływ na zdrowie zarówno ludzi, jak i zwierząt oraz całe środowisko przyrodnicze. Ekologiczny system gospodarowania cechuje produkcja żywności bez użycia nawozów sztucznych, syntetycznych środków ochrony roślin, bez antybiotyków, hormonów wzrostu, organizmów modyfikowanych genetycznie.

Rolnicy praktykujący rolnictwo ekologiczne koncentrują się na stosowaniu wieloletniego płodozmianu, z dużym udziałem roślin bobowatych drobnonasiennych i grubonasiennych, na nawożeniu naturalnym, na chowie i hodowli zwierząt ras lokalnych.

Zwierzęta ras lokalnych są najbardziej dostosowane do naszych warunków klimatycznych, przyrodniczych, są odporne na choroby, a co najważniejsze ich obecność jest ważna dla naszej przyrody i krajobrazu. Ideą rolnictwa ekologicznego jest zamknięcie obiegu materii na poziomie gospodarstwa. Efektem rolnictwa ekologicznego jest produkcja zdrowej i bezpiecznej żywności, przy jednoczesnym zachowaniu walorów środowiska naturalnego. Idealnym rozwiązaniem dla wzmacniania bioróżnorodności byłoby poszerzanie zasięgu działania rolnictwa ekologicznego. Jednak nie trzeba gospodarować zgodnie z zasadami rolnictwa ekologicznego, żeby wesprzeć różnorodność biologiczną. Każdy rolnik może mieć wkład w stwarzanie i utrzymanie warunków niezbędnych do utrzymania i rozwoju bioróżnorodności. Wszelkie półnaturalne ekosystemy, takie jak różnego rodzaju zadrzewienia i zakrzewienia, miedze, drobne zbiorniki wodne tworzą w zdominowanym przez pola uprawne krajobrazie rolniczym tzw. wyspy środowiskowe. Ekosystemy te odznaczają się zazwyczaj dużym bogactwem przyrodniczym będącym ostoją dla wielu, często rzadkich i chronionych, gatunków roślin i zwierząt. Zależność rolnik – bioróżnorodność jest układem powiązanym zarówno korzyści, jak i strat. Rolnik wspierając i chroniąc różnorodność zyskuje utrzymanie odpowiedniej struktury i żyzności gleby, zapylanie roślin, biologiczną ochronę roślin, zapobieganie erozji gleby, kontrolę przebiegu i dystrybucji wody. Natomiast rośliny i zwierzęta zyskują odpowiednie warunki i przestrzeń do życia i rozmnażania się.


Bioróżnorodność = życie

Musimy pamiętać, że nie możemy żyć bez przyrody, że my również jesteśmy jej częścią. Korzystamy z wielu usług świadczonych nam przez ekosystemy, chociażby zaopatrzeniowe, czyli pozyskujemy nasiona, owoce, korzenie, mięso, ryby i inne produkty, a także materiały budowlane, do wyrobu odzieży. Ogromną rolę odgrywają również substancje lecznicze pozyskiwane z różnych roślin hodowlanych, a także dziko żyjących. Oprócz wymienionych wyżej korzyści należy również podkreślić funkcję regulacyjną ekosystemów, która polega na oczyszczaniu powietrza z pyłów, na dostarczaniu tlenu i pochłanianiu dwutlenku węgla, na regulowaniu gospodarki wodnej. W sumie nie sposób wymienić wszystkich darów i usług, jakie świadczy nam przyroda. Dlatego tak ważne jest utrzymanie różnorodności na wysokim poziomie. Musimy zatem nauczyć się tak wspierać i chronić przyrodę, żeby móc czerpać korzyści z jej zasobów jednocześnie nie prowadząc do ich trwałego uszczuplenia.

 

 

kontakt1.jpg
lona Oleś
Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Minikowie

Jeden z 16 Ośrodków Doradztwa Rolniczego w kraju. Podstawowym zadaniem KPODR jest udzielanie wszechstronnej pomocy rolnikom, mieszkańcom obszarów wiejskich oraz przedsiębiorcom związanym z przetwórstwem rolno-spożywczym w celu zwiększania dochodów gospodarstw rolnych oraz poprawy warunków życia na wsi.Główna siedziba znajduje się w Minikowie (pow. Nakielski). Ośrodek posiada oddziały w Zarzeczewie (pow. Włocławski) oraz w Przysieku (pow. Toruński). Posiada własne wydawnictwo,które jest wydawcą miesięcznika Wieś Kujawsko-Pomorska oraz wielu poradników. Organizuje liczne wystawy i targi -m.in Międzynarodowe Targi Rolno-Spożywcze "Agrotech" w Minikowie, które na obszarze 12ha odwiedza corocznie ok. 350 wystawców i około 35 tys. zwiedzających.

 
Zainteresował Cię ten artykuł? Masz pytanie do autora? Napisz do nas tutaj
REKLAMA

Redakcja

Bartosz Woźniak

redaktor naczelny

tel : 664 029 592

tel: 54 235 52 61

naczelny@kalendarzrolnikow.pl

Wydawca

WDR
ul. Modra 23
87-807 Włocławek
www.wydawnictwodr.pl

 

Tu nas znajdziesz

Napisz do nas


pozycje oznaczone * muszą być wypełnione
Partnerzy
  • MINISTERSTWO ROLNICTWA I ROZWOJU WSI
  • KOWR
  • WDR
  • ODR Bratoszewice
  • Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Minikowie